"Falę panicznej wyprzedaży mamy za sobą. Nie da się wykluczyć, że zniżka jeszcze się pojawi, ale pojawią się też chętni, którzy będą chcieli wykorzystywać takie momenty do kupna. Dziś jest spokojniej, ale nastroje nadal są słabe" - powiedział zarządzający w Pioneer Pekao TFI, Hung Le Tu.

"Warszawa i cały region spadła już na tyle, że dla wielu inwestorów ceny wydawać się mogą już atrakcyjne" - dodał. W środę były też wyraźnie niższe obroty niż we wtorek. Zdaniem maklerów niska aktywność inwestorów to efekt zbliżającego się meczu Polska-Niemcy. Wielu inwestorów pojechało do Dortmundu na to decydujące dla polskiej reprezentacji spotkanie. Utrzymująca się awersja do ryzyka dziś została jeszcze mocniej scementowana. Publikowane dane o inflacji w USA w maju, zwiększyły szanse na kolejną podwyżkę stóp, która wpłynie na podwyższenie atrakcyjności instrumentów dłużnych kosztem akcji. Wśród dużych spółek lepiej od rynku zachowują się akcje KGHM, Agory oraz Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG).

Dziś akcjonariusze KGHM na walnym spółki zaakceptowali nowy podział zysku. Dywidenda za 2005 rok będzie rekordowo duża, bo sięgnie aż 2 miliardów złotych, czyli 10 złotych na akcję. Wcześniejsze plany mówiły o 5,5 złotego na akcję. Niespodziewanie, bo wzrostem, zareagowały papiery PGNiG na wtorkowe informacje ze spółki. Firma podała, że Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego wszczęła postępowanie kontrolne wobec jej prezesa.

Agorze sprzyja zaś wydanie nowej rekomendacji "kupuj" przez Dom Inwestycyjny BRE Banku. Analitycy tego biura jako główny powód podwyższenia rekomendacji uznali prognozowaną poprawę wyników finansowych grupy w drugim kwartale. Spadkom przewodzi zaś sektor paliwowy. Mocno w dół poszły akcje PKN Orlen, Grupy Lotos oraz węgierskiego MOL-a. "W dużej mierze to kwestia wpływu notowań ropy, która ostatnio spadła" - powiedział makler w CAIB Securities, Zbigniew Rębisz.

((Autor: Kuba Kurasz; Redagował: xx; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))