Zgodnie z oczekiwaniami, piątkowa sesja na warszawskim pakiecie rozpoczęła się od dynamicznych wzrostów, w związku z poprawą nastawienia do rynków wschodzących i wzrostami na giełdach zagranicznych. Indeksy GPW w Warszawie dodatkowo nadrabiały dystans z czwartku, kiedy polskie rynki finansowe były nieczynne.

WIG 20 zyskał na otwarciu prawie 4,8 proc. wobec środowego zamknięcia, a indeks WIG otworzył się 3,9 proc. powyżej poprzedniego zamknięcia. Wysokie otwarcie inwestorzy wykorzystali jednak do pozbywania się akcji, a rynek słabł z godziny na godzinę. Ostatecznie WIG 20 zyskał tylko 0,65 proc., kończąc dzień na poziomie 2 553,32 pkt, WIG poszedł w górę o 0,89 proc. i osiągnął na zamknięciu poziom 36 340,62 pkt. Obroty na rynku akcji wyniosły 1,28 mld zł.

Na giełdy amerykańskie znów powróciły spadki. Dow Jones spadł w piątek minimalnie 0,01 proc., do poziomu 11014,55 pkt. Standard & Poor's 500 stracił 0,37 proc., do 1251,54 pkt, a technologiczny Nasdaq obniżył się o 0,66 proc. do 2129,95 pkt. Spadały także ceny obligacji, rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA wzrosła do 5,13 proc. z 5,10 proc. w czwartek.

Marek Węgrzanowski, analityk, X-Trade Brokers Dom Maklerski

(ISB/X-Trade)