Reklama

Inwestycyjny guru będzie sądzony

Publikacja: 24.06.2006 08:46

Yoshiaki Murakami, który zrobił błyskawiczną karierę na rynku finansowym i szybko pomnożył wartość swojego funduszu, został oskarżony o wykorzystywanie poufnych informacji.

Dowiedział się, że firma internetowa Livedoor planuje przejęcie stacji telewizyjnej Nippon Broadcasting System i zarządzany przez niego fundusz MAC Asset Management kupił akcje NBS, zanim ta informacja została upubliczniona.

Między 9 listopada 2004 r. do 26 stycznia 2005 r. zainwestował 9,95 miliarda jenów (86,7 miliona dolarów). Do wykorzystania informacji poufnych Murakami przyznał się po przesłuchaniu w prokuraturze 5 czerwca. Grożą mu za to maksymalnie trzy lata więzienia lub 3 miliony jenów grzywny. Zgodnie z artykułem 167 ustawy o obrocie papierami wartościowymi, osoba wiedząca o planowanym przejęciu spółki giełdowej nie może kupować jej akcji.

Kariera Murakamiego na rynku finansowym zaczęła się w 1999 r., kiedy zrezygnował w pracy w Ministerstwie Handlu. Wówczas założył fundusz inwestycyjny. Wsławił się tym, że pozycję w akcjonariacie firm wykorzystywał do wywierania presji na menedżment.

Siedem lat temu pieniądze Murakamiemu powierzył Toshihiko Fukui, obecny prezes banku centralnego Japonii. Teraz ma z tego powodu kłopoty. 40 proc. Japończyków ankietowanych przez gazetę "Yomiuri Shimbun" uważa, że Fukui powinien podać się do dymisji.

Reklama
Reklama

Fukui twierdzi, że już w lutym tego roku kazał anulować inwestycję, bo stracił zaufanie do Murakamiego. Powiedział, że gotów jest oddać zyski z tej inwestycji i 30 proc. wynagrodzenia za pół roku.

Premier Yunichiro Koizumi uważa, ze Bank Japonii powinien popracować nad swoją przejrzystością.

Bloomberg

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama