Wczoraj odbyło się ostatnie w tym miesiącu posiedzenie Rady Ministrów. Przyjęto na nim projekt tylko jednej ustawy. Od marca do czerwca rząd chciał zatwierdzić ponad 140 ustaw i nowelizacji, a udało się zająć 53 projektami.
Kiedy będzie swoboda?
Do Sejmu nie poszły nowelizacje ustaw o Krajowym Rejestrze Sądowym i o swobodzie działalności gospodarczej. Projekt tej drugiej utknął na etapie uzgodnień międzyresortowych. Chociaż przedsiębiorcy mają sporo zastrzeżeń do proponowanych zmian, cały czas czekają na udogodnienia zapowiadane przez premiera Kazimierza Marcinkiewicza. Jednym z nich jest wprowadzenie zasady "jednego okienka", w którym można będzie złożyć wszystkie dokumenty potrzebne do otwarcia firmy.
Prace nad projektem nowelizacji ustawy o swobodzie działalności gospodarczej idą bardzo opornie. Jednym z jej elementów mają być również przepisy określające to, w jaki sposób można zawieszać działalność gospodarczą. Posłowie stwierdzili, że sprawa jest tak pilna, że nie można dłużej czekać aż rząd zajmie się "szeroką" nowelizacją. Prace w Komisji Gospodarki nad tym wycinkiem prawa mają przyspieszyć wprowadzanie przepisów w życie.
- W Polsce jest to powszechne zjawisko - mówi Grzegorz Miś, prawnik reprezentujący Instytut Kościuszki. - W naszym systemie prawnym wprowadza się cząstkowe reformy, które nie współgrają ze sobą i cały system nadal działa źle - stwierdza.