Reklama

Stopy bez zmian

Publikacja: 28.06.2006 08:44

Słowacki bank centralny utrzymał główną stopę procentową na poziomie 4 proc. Była to decyzja zgodna z oczekiwaniami rynku. Prezes banku Ivan Sramko zastrzegł jednak, że w każdej chwili oprocentowanie może iść do góry, jeśli wzrost cen okaże się na tyle silny, by mógł przeszkodzić Słowacji w spełnieniu kryteriów przystąpienia do strefy euro.

Stopy na Słowacji wzrosły dość zaskakująco (pod względem skali - podwyżki wyniosły po 50 pkt bazowych) w lutym i w maju. Zdaniem Sramko, tamte podwyżki na razie są wystarczające, żeby przyhamować inflację.

Wzrost cen u naszych sąsiadów z południa wyniósł w maju 4,8 proc. w skali roku, czyli więcej od 4,5 proc. notowanych miesiąc wcześniej. Narodowy Bank Słowacji ma jednak nadzieję, że do przyszłego roku inflację da się zbić do docelowego poziomu 2 proc. Teraz jest za wysoka, by Słowacja mogła przyjąć euro. Według kryteriów z Maastricht, maksymalny poziom to w tej chwili ok. 2,7 proc.

Kluczowe dla inflacji będą decyzje rządu, który powstaje po przeprowadzonych 17 czerwca wyborach - uważa szef banku centralnego.

Wybory wygrała lewica, co zostało źle odebrane przez rynek. Przez kilka dni notowania korony spadały, aż kurs przekroczył barierę 38,5 koron za euro i znalazł się po słabej stronie parytetu ustalonego w ramach systemu ERM-2 (stanowi "przedsionek" w drodze do strefy euro). Bank zdecydował się wtedy na interwencję na rynku walutowym i korona odrobiła część strat. Wczoraj Ivan Sramko pozytywnie ocenił decyzję. Zaznaczył, że bank będzie skupować koronę, jeśli zmiana notowań miałaby mieć niekorzystny wpływ na gospodarkę.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama