Reklama

Czechy znowu lepsze od Polski

Bezpośrednie inwestycje zagraniczne w krajach OECD w 2005 roku wyniosły 622 mld USD. Polska pozyskała tylko 7,7 mld USD

Publikacja: 29.06.2006 08:50

Zeszły rok pod względem wielkości inwestycji był najlepszy od kilku lat. Poprzedni tak duży napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych w krajach należących do Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) miał miejsce na przełomie tysiącleci.

Całość na minusie

W ubiegłym roku w państwach OECD zagraniczni inwestorzy ulokowali 622 miliardy dolarów, 27 proc. więcej niż w 2004 r. Najchętniej inwestowano w Wielkiej Brytanii i w Stanach Zjednoczonych.

W formie bezpośrednich inwestycji z państw OECD wypłynęło 716 miliardów dolarów, 8 proc. mniej niż rok wcześniej, ale organizacja jako całość wciąż pod tym względem jest na minusie.

Brytyjczycy zgarnęli największą pulę. Na Wyspy napłynęło 165 miliardów dolarów i był to najlepszy wynik w historii. Jednym z czynników były liczne duże fuzje i przejęcia z udziałem tamtejszych firm i zagranicznych.

Reklama
Reklama

W USA zainwestowano 110 mld USD, 18 proc. mniej niż w 2004 r., ale wciąż jest to relatywnie dużo. Pieniądze napływają głównie w formie pożyczek udzielanych w ramach firm oraz reinwestowanych zysków.

Autorzy raportu OECD zwracają uwagę na zanik roli USA jako zagranicznego inwestora. Może być to jednak sytuacja chwilowa związana ze zmianą ustawodawstwa. W każdym razie USA znalazły się "w tej samej lidze" co Czechy, Polska i Meksyk, które rozwój mocy produkcyjnych finansują kapitałem z zewnątrz.

Spektakularny wzrost zanotowano w Japonii. Inwestycje bezpośrednie tamtejszych podmiotów zwiększyły się z 31 mld USD do 46 mld USD. To najlepszy wynik od 1990 r., ale większość tej kwoty to reinwestowane zyski w istniejące projekty, a nie nowe przedsięwzięcia.

Sąsiedzi się poprawili

Polska pozyskała 7,7 mld USD, prawie 5 mld USD mniej niż w poprzednim roku. Czesi, Węgrzy i Słowacy poprawili swoje wyniki w tej dziedzinie.

W naszym regionie zdecydowanie wyróżniają się Czechy. Pozyskały inwestycje w wysokości 11 miliardów dolarów, najwięcej w historii. OECD ocenia, że to sporo powyżej poziomu zwykle osiąganego przez małe i średnie gospodarki. Prawie polowa kwoty z 2005 r. to pieniądze przeznaczone na przejęcie w branży telekomunikacyjnej. W przypadku Polski było podobnie. Według szacunków OECD, w formie bezpośrednich inwestycji pozyskaliśmy 7,7 mld USD, ale z tej kwoty 3,4 mld USD to pieniądze zapłacone przez France Telecom za 13,6 proc. udziałów Telekomunikacji Polskiej.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama