Zelmer wypłaci dywidendę w wysokości 2,10 zł na akcję - zadecydowało walne zgromadzenie akcjonariuszy spółki. WZA nie zajęło się jednak uchwałami, dotyczącymi planowanego wprowadzenia w Zel-merze programu motywacyjnego. Zaplanowano przerwę w obradach do 12 lipca. Wtedy udziałowcy spółki wrócą do tematu opcji menedżerskich.
Na dywidendę przeznaczono 11,25 mln zł z zysku za rok 2004 i 20,67 mln zł z zysku za 2005 r. Dniem przyznania prawa do dywidendy będzie 18 lipca 2006 r. Nagroda z zysku zostanie wypłacona 3 sierpnia. Dywidendę dostaną także pracownicy Zelmera, którzy w tym roku objęli bezpłatnie akcje z puli Skarbu Państwa.
Zmienił się także skład rady nadzorczej spółki. Przewodniczącym rady został ponownie Jacek Siwicki z Enterprise Investors. Do rady weszli nowi członkowie - Krzysztof Pióro (niezależny) i dwóch nadzorców z ramienia załogi Zelmera - Andrzej Groszek i Jerzy Bogusław Wróbel. Swojego przedstawiciela wprowadził do rady nadzorczej także Skarb Państwa.
W projektach uchwał na WZA znalazły się też zapisy dotyczące wprowadzenia w firmie programu motywacyjnego. W związku z tymi planami kapitał producenta tzw. małego AGD miał zostać warunkowo podwyższony o 7,5 mln zł, poprzez emisję 750 tys. akcji. Zelmer miał też wyemitować obligacje, upoważniające kluczowych menedżerów spółki do objęcia tych akcji. Cena emisyjna nowych papierów miała być równa średniej arytmetycznej kursów zamknięcia z 70 sesji poprzedzających podjęcie uchwały o programie, pomniejszonej o 10 proc.
Przewidywano, że objęcie przez kierownictwo 70 proc. transzy będzie możliwe, jeżeli spółka uzyska przez kolejne trzy lata określony wzrost zysku na akcję. Aby objąć następne 30 proc. papierów, zwyżka kursu Zelmera miała być co najmniej równa lub wyższa od zmian indeksu WIG w pierwszym kwartale każdego roku, którego dotyczy program.