Prezydent Słowacji Ivan Gasparovic zapowiedział, że na początku przyszłego tygodnia będzie ogłoszony skład nowego rządu utworzonego przez koalicję trzech partii.

Robert Fico, szef partii Smer, która wygrała niedawne wybory parlamentarne, w poniedziałek ma przedstawić skład swojego gabinetu, a dzień później członkowie nowego rządu Słowacji otrzymają nominacje - powiedział wczoraj Gasparovic w Bratysławie po spotkaniu z Fico.

Partia Smer wygrała wybory z 17 czerwca dzięki obietnicom pomocy dla biednych. Fico nie ukrywa, że priorytetem jego rządu będzie pomoc dla obywateli, którzy najbardziej ucierpieli w wyniku zmian w gospodarce przeprowadzonych przez poprzedni gabinet. Fico zapewnia też jednak, że Słowacja wypełni warunki konieczne do przyjęcia euro. W ciągu minionych ośmiu lat dwa rządy kierowane przez Mikulasa Dżurindę, najdłużej urzędującego premiera w nowych krajach Unii, przeprowadziły gruntowne reformy systemu podatkowego i emerytalnego, zliberalizowały kodeks pracy i zredukowały deficyt budżetowy.

Ekonomiści przewidują, że zaproponowana przez Fico koalicja doprowadzi do ponownego zwiększenia deficytu budżetowego, a to zagrozi stabilności kursu korony. Inwestorzy podzielają obawy o skutki działań proponowanego rządu i w rezultacie korona słabnie. Bank centralny już dwa razy od czasu wyborów musiał dokonywać interwencyjnych zakupów korony, by zapobiec dalszemu słabnięciu jej notowań. Po czwartkowej interwencji kurs korony wzrósł w piątek do 38,305 za euro, z 38,449 dzień wcześniej.

Bloomberg