Dynamika płac jest stosunkowo wysoka - oceniają eksperci PKPP Lewiatan. Jak wynika z danych GUS, w maju wzrost płac w sektorze przedsiębiorstw wyniósł 5,2 procent w skali roku. Według Lewiatana, w całym 2006 r. może przekroczyć 7 proc. Stwarza to potencjalne zagrożenie dla gospodarki, bo wyższe płace podnoszą koszty produkcji.

- Presja płacowa może zagrozić przedsiębiorstwom w przyszłym roku, jeśli utrzyma się nieuzasadniony większą wydajnością pracy wzrost wynagrodzeń w sektorze państwowym - uważa Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek z Lewiatana. - Obecnie wyższy poziom zarobków jest po części efektem rosnącej wydajności pracy i lepszych wyników osiąganych przez firmy - mówi Starczewska-Krzysztoszek. - Ale wynika on również z niedopasowania oferty rynku do potrzeb przedsiębiorców. W Polsce zaczyna brakować wykwalifikowanej siły roboczej. Przez to rosną wynagrodzenia w branżach, które potrzebują specjalistów - stwierdza ekonomistka Lewiatana.

Presja płacowa nie zagraża na razie polskim firmom ze względu na wysokie bezrobocie. "Amortyzuje" ono wzrost wynagrodzeń. Chociaż odsetek osób, które nie mogą znaleźć zatrudnienia, systematycznie spada, eksperci Lewiatana nie przewidują, aby mogło ono zmaleć poniżej 15 procent.