W stanie New Jersey nie można od pięciu dni zagrać w totka i inne gry liczbowe. Wczoraj pracę wstrzymało 12 kasyn gry w Atlantic City.

Od 1 lipca New Jersey powinno mieć nowy budżet, ale projekt utknął w lokalnym Kongresie, ponieważ rządzący w nim demokraci nie chcą zgodzić się na podwyższenie podatku od sprzedaży z 6 do 7 proc. Dodatkowe pieniądze miałyby wypełnić dziurę budżetową w wysokości 4,5 mld USD. Z braku budżetu w poniedziałek do pracy nie poszło 45 tysięcy pracowników administracji stanowej. Wstrzymano niemal wszystkie roboty drogowe i wydawanie praw jazdy. Następne w kolejce do zamknięcia są plaże i parki.

Na największe straty narażone będą jednak kasyna w Atlantic City, które są własnością kilku prywatnych spółek, takich jak Trump Entertainment Resorts czy Harrah Entertainment. Działalność domów gry kontroluje agencja stanowa, która z braku budżetu nie ma pieniędzy na opłacanie pracowników.

Gubernator chciał zamknąć kasyna już 1 lipca, ale te skierowały sprawę do sądu, który na nadzwyczajnym posiedzeniu odroczył decyzjź do środy. W oczekiwaniu na jej podjźcie wczoraj kasyna zostały zamknięte.

Nowy Jork