"Wzrosty były dzisiaj dość spore, ale nie były one poparte obrotami. Dlatego opowiadam się raczej za pesymistycznym scenariuszem i szybki końcem wzrostów. Przemawia za nim także sytuacja w regionie i na świecie oraz mała liczba spółek, których kursy dzisiaj rosły. Dużo mniej od WIG20 zyskał MIDWIG" - powiedział Piotr Wiśniewski, analityk DM Amerbrokers.
W ocenie analityka, ważna dla dalszych notowań na GPW będzie piątkowa sesja. Jeżeli będą na niej kontynuowane zwyżki i zwiększy się aktywność inwestorów to prawdopodobna jest kontynuacja ruchu w górę.
"Wyższe obroty potwierdziłyby, że wzrost ma trwałe podstawy, ale możliwe też, że dzisiaj mieliśmy ostatni dzień zwyżek" - powiedział Wiśniewski.
W czwartek bardzo dobrze zachowywały się notowania Telekomunikacji Polskiej. Kurs TP wzrósł na zamknięciu o 3,6 % do 20 zł.
Zdaniem Wiśniewskiego akcje TP SA drożały głównie za sprawą rekomendacji Merrill Lynch. Analitycy ML rekomendują kupno walorów polskiego operatora, wyceniając jedną akcję tej spółki na 25,5 zł.