Reklama

Co z gospodarką i budżetem?

Publikacja: 11.07.2006 07:13

Najbliższe dni pokażą różnice w podejściu do gospodarki między desygnowanym na premiera Jarosławem Kaczyńskim

a odchodzącym szefem rządu Kazimierzem Marcinkiewiczem

Konrad Krasuski

[email protected]

Pierwszą zapowiedź przyszłego premiera - dotyczącą powołania na stanowisko szefa resortu finansów Stanisława Kluzy - rynki finansowe przyjęły dobrze. Inwestorzy i dilerzy doceniają sposób komunikowania się i doświadczenie dotychczasowego wiceministra. Nie bez znaczenia jest także zaufanie, jakim obdarza go Jarosław Kaczyński.

Reklama
Reklama

Część ekonomistów prognozuje jednak, że trudniej będzie teraz utrzymać dyscyplinę finansów państwa. - Siła przebicia politycznego nowego ministra jest znacznie mniejsza niż np. Zyty Gilowskiej, co niestety sugeruje, iż z potyczek rządowych często może wychodzić pokonany i zmuszony do akceptacji wyższych wydatków - przyznaje Marcin Mrowiec z BPH. Co prawda S. Kluza zapewnia, że deficyt budżetu nie przekroczy 30 mld zł. "Domknięcia" budżetu nie ułatwią tymczasem niepewne losy programu "Tanie państwo". Z rządu odejść mają bowiem tworzące go osoby - Mariusz Błaszczak (szef Kancelarii Premiera) i Zbigniew Derdziuk (jego zastępca).

Część analityków przypuszcza, że zamieszanie polityczne zwiększy tylko koszty obsługi długu publicznego. Jak temu zapobiec? - Inwestorzy szukać będą potwierdzenia deklaracji kontynuacji polityki gospodarczej i dbałości o stabilność finansów publicznych - przyznają ekonomiści PKO BP.

Wiele osób zadaje sobie pytanie, czy powołanie S. Kluzy to ostatnia zmiana na szczytach. Spekuluje się, czy posadę zachowa minister skarbu Wojciech Jasiński. PiS może go oddelegować na stanowisko szefa klubu parlamentarnego. Do rządu ma trafić bowiem dotychczasowy przewodniczący - Przemysław Gosiewski. Resort nie komentuje tych doniesień. Plotki dementuje także komisarz stolicy Mirosław Kochalski, wymieniany jako najpoważniejszy kandydat na miejsce po W. Jasińskim. - Moje obecne zadanie to zrobić wszystko, by przekazanie władzy w Warszawie wyszło jak najlepiej. Z nikim o stanowisku szefa resortu skarbu nie rozmawiałem - zapewnia M. Kochalski.

Co z ekspertami?

Nie wiadomo również, jakie będą losy zespołu eksperckiego, powołanego niedawno przez Kazimierza Marcinkiewicza do oceny kandydatów na członków zarządów i rad nadzorczych państwowych spółek. Komentatorzy twierdzili, że było to swoiste wotum nieufności dla W. Jasińskiego. - Nie dostałem żadnej informacji, jakoby w związku ze zmianą premiera zespół miał przestać istnieć - mówi jednak Marek Zuber, sekretarz grupy eksperckiej.

Marek Suski, poseł PiS i członek sejmowej Komisji Skarbu Państwa, twierdzi, że kierownictwo partii o zmianach w MSP do tej pory nie rozmawiało. - Jeżeli nawet do nich dojdzie, to polityka resortu nie powinna ulec zmianie - dodaje. Problem w tym, że zmiana rządu to okazja dla koalicjantów do upomnienia się o stanowiska. - Do umowy koalicyjnej powinny być wprowadzone zmiany - twierdzi Krzysztof Filipek, wiceprzewodniczący Samoobrony. - Oczekujemy, że znajdą się w niej precyzyjne zapisy, ile stanowisk w spółkach Skarbu Państwa możemy otrzymać - tłumaczy poseł. Inny koalicjant - LPR - nie zamierza walczyć o takie modyfikacje.

Reklama
Reklama

Pod znakiem zapytania

Niepewne są także losy ministra gospodarki Piotra Woźniaka. Co prawda J. Kaczyński wykluczył większą rekonstrukcję gabinetu, ale część osób z kręgu PiS przyznaje, że P. Woźniak w swoich poglądach może być zbyt "liberalny". Tymczasem to właśnie resort gospodarki ma wiele do powiedzenia przy negocjacjach żądań płacowych i warunków restrukturyzacji części sektorów.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama