W maju wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych wyniósł 0,9% wobec 0,7% w kwietniu.
"Przede wszystkim nie widzimy trendu zmian w przypadku inflacji netto, która kształtuje się na poziomie 1%" - ocenia Bartosz Pawłowski, ekonomista ING Banku Śląskiego.
"W przypadku zmian cen paliw i żywności - paliwa w stosunku do poprzedniego roku podrożały, ale trend wzrostowy został wyhamowany, natomiast ceny żywności nie uległy większym zmianom" - dodał.
Ekonomiści banku PKO BP oceniają, że w przypadku spadku inflacji w ujęciu miesięcznym, kluczowymi były sezonowe obniżki żywności.
"Spadek inflacji był głównie spowodowany typowymi dla tego okresu obniżkami cen żywności (o ok. -1-0,5% m/m). Zmiany w pozostałych kategoriach koszyka inflacyjnego były wg nas nieznaczne, tj. prowadzące do dodatkowego wzrostu/spadku inflacji o mniej niż 0,05 pkt. proc. w wartości absolutnej" - napisali w raporcie ekonomiści PKO BP.