W naszej opinii Jarosław Kaczyński powinien w przemówieniu położyć nacisk na realizację celów gospodarczych aby złoty zareagował pozytywnie. Nadal optujemy za utrzymaniem obecnych przedziałów wahań, czyli 4.02-4.07. Pod koniec dnia EURPLN może się nieco osłabić, gdy będą realizowane zyski na długich pozycjach w złotym i zamykane będą pozycje przed weekendem.
Sytuacja na USDPLN na razie się nie zmienia. USDPLN porusza się za EURUSD. Dzisiejsza publikacja danych o sprzedaży detalicznej będzie głównym wydarzeniem dnia i do publikacji tych danych nie powinno się nic ciekawego wydarzyć. Analiza techniczna wskazuje na możliwość przełamania dziś oporu przy 3.2050, jeżeli nastąpi spadek EURUSD po danych o 14.30.
Dziń na USDPLN powinny być kontynuowane dalsze zwyżki. Wsparcie znajdujące się na 3,17. Przełamanie go może sprowadzić rynek do kluczowego wsparcia na 3,1350. Taki scenariusz mógłby się zrealizować w części jeżeli EURUSD wejdzie powyżej 1,27. Dzisiejsze zwyżki w okolicy 3,2150 należałoby wykorzystywać do sprzedaży pary USDPLN.
Dane o inflacji opublikowane będą o 14:00 i nie powinny istotnie wpłynąć na notowania złotego, gdyż jak wynika z wypowiedzi przedstawicieli NBP, nawet sezonowy spadek inflacji nie wpłynie na decyzje RPP o zmianie stóp procentowych.
Duży spadek EURUSD jest nieco zaskakujący, biorąc pod uwagę wiele niekorzystnych dla dolara wydarzeń m.in. rekordowa cena ropy, spadki na giełdach, spadek rentowności obligacji.