"Dzisiejsza sesja rozpoczęła się od wzrostów na bazie optymizmu po poniedziałkowych zwyżkach w USA, jednak ok. godziny 11:00 wzrosty ustały i zaczęła się konsolidacja, która po godzinie 15:00 zakończyła się gwałtownymi spadkami"- powiedział Maciej Bobrowski, analityk z Beskidzkiego Domu Maklerskiego.
Według niego, spadki rozpoczęły się dlatego, gdyż inwestorom nie udało się "wyciągnąć" indeksu powyżej poziomu ok. 3.100 pkt.
Bobrowski zauważył, że dość szybko udało się odreagować ruchem w górę, dzięki temu, że dzisiejszą sesję pozytywnie rozpoczął amerykański Nasdaq.
"Na kolejnej sesji, w środę, spodziewałbym się jednak raczej spadków i kontynuacji korekty która rozpoczęła się w trakcie wtorkowej sesji po godzinie 15:00"- powiedział analityk z BDM.
Jego zdaniem, WIG 20 może poruszać się w środę w kierunku 3.000 pkt.