Po zachęcającym pierwszym półroczu Reuters, największa na świecie firma dostarczająca informacji finansowych, podwyższył prognozę na cały rok. Dyrektor generalny Tom Glocer spodziewa się wzrostu przychodów o 5-6 proc.

W okresie pierwszych sześciu miesięcy przychody wyniosły 1,28 miliarda funtów (2,36 mld dolarów), wobec 1,14 mld funtów przed rokiem i były o 200 milionów funtów wyższe od prognozowanych. Zysk netto zmniejszył się o 22 proc., do 96 milionów funtów i był nieco gorszy od prognozowanego (101 mln GBP). W pierwszym półroczu 2005 r. duży wpływ na wynik finansowy miała sprzedaż firmy TIBCO. - Było to zachęcające półrocze - napisał Glocer w komunikacie. Zwrócił uwagę, że Reuters przechodzi z fazy poprawy kondycji do fazy wzrostu. Dzięki dyscyplinie w sferze kosztów firma uzyskała zdolność do inwestowania.

Od początku roku do wtorku akcje Reutera, którego głównym konkurentem jest amerykańska firma Bloomberg, potaniały 12,3 proc., ale wczoraj inwestorzy docenili starania menedżmentu i kurs rano zyskał o 2,3 proc. Po raz pierwszy od pięciu lat spółka zdecydowała się na podwyższenie dywidendy, która wzrosła z 3,85 do 4,1 pensa.

Wzrost przychodów może jednak mieć niewielki wpływ na zyski, ponieważ będą rosły też koszty. Tak uważa Charles Peacock, szef działu mediów w domu maklerskim Seymour Pierce. Ostatnio podwyższył on rekomendację dla Reutersa, bo uważa, że akcje tej spółki będą lepsze od rynku. W.Z., Bloomberg