Dziś na warszawskim parkiecie odbędzie się pierwsze notowanie 15,02 mln praw do akcji FON-u. Akcje były sprzedawane z prawem poboru po 0,5 zł. Dzięki uzyskaniu 7,51 mln zł spółka, która ostatnio nie prowadziła żadnej działalności (wcześniej miała w portfelu lokalne stacje radiowe), ma stać się wytwórcą konstrukcji stalowych. Zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami, około 7 mln zł miała przeznaczyć na budowę hal i zakup środków trwałych potrzebnych do rozpoczęcia produkcji. Zamierzała także zająć się handlem wierzytelnościami. Na rozpoczęcie tego biznesu potrzebowała kolejnych 6,5 mln zł. Niestety, FON pozyskał od inwestorów tylko nieco więcej niż zakładane minimum (7,4 mln zł). Nie znaleźli się chętni na objęcie drugiej połowy akcji. Czy w związku z tym spółka zmienia strategię inwestycyjną? - Tylko jeżeli chodzi o terminy - mówi Andrzej Pioch, wiceprezes FON-u. Tłumaczy, że najpierw zajmie się działalnością produkcyjną, a dopiero za jakiś czas usługową. Prawdopodobnie pieniądze przeznaczone na zbudowanie infrastruktury będą mniejsze od zakładanych. W związku z tym spółka obniży prognozę przychodów na 2007 r. Planowała osiągnąć 60 mln zł.