Wśród podmiotów, które otrzymają za swoje wierzytelności akcje Mostostalu Zabrze, są też firmy giełdowe. Najwięcej, bo ponad 9,36 mln walorów, otrzyma Bank Handlowy, chociaż niewykluczone że te papiery również trafią do Zbigniewa Opacha (szczegóły porozumienia inwestora, który wcześniej kupował akcje zabrzańskiej spółki od banku, nie zostały ujawnione).
Na liście blisko 300 wierzycieli układowych znajduje się m.in. Hydrobudowa Śląsk, której Mostostal jest winny 2,26 mln zł. Katowicka spółka otrzyma w zamian 1,35 mln akcji zabrzańskiego holdingu, które będzie mogła sprzedać na giełdzie. Zanotowany wówczas zysk będzie równy sumie, za jaką uda się jej upłynnić pakiet. Jego wartość rynkowa, według piątkowego kursu (2,59 zł), wynosi 3,5 mln zł. Dla porównania: katowicka spółka w I kwartale br. zanotowała 2,17 mln zł straty netto.
Wierzytelności spisane na straty
- Hydrobudowa Śląsk zawiązała rezerwę w 100 proc. na wierzytelności wobec Mostostalu Zabrze. Objęcie ponad 1,3 mln akcji tej spółki z pewnością pozytywnie wpłynie na przyszłe wyniki finansowe HBŚ. Decyzję o ewentualnej sprzedaży tego pakietu podejmiemy jednak po dokładnej analizie perspektyw spółki i jej potencjału - twierdzi Robert Białczyk, pełnomocnik zarządu Hydrobudowy.
Podobnym pakietem będzie dysponować Energopol-Południe (otrzyma 1,36 mln akcji Mostostalu Zabrze). Trzykrotnie mniej walorów holdingu (452 tys.) trafi do Rafako, a TP otrzyma prawie 598 tys. walorów. Znacznie mniejsze pakiety (kilkunasto- i kilkudziesięciotysięczne) trafią ponadto m.in. do Elektrobudowy, Naftobudowy-Gorlice czy Orlenu.
Prawdopodobnie w każdym przypadku wierzytelności wobec Mostostalu Zabrze były objęte rezerwą (z uwagi na to, że holding znajdował się w upadłości). Dlatego wierzyciele zarobią na jego akcjach.