Moja odpowiedź na pytanie postawione w tytule nie będzie konwencjonalna. Zastanawiam się, jak ją ubrać w słowa? Oczywiście, jakość ubrań świadczy o poziomie życia człowieka, elegancja ubrań o guście, a marka o mniemaniu o sobie. Po ubraniu widać gołym okiem, jak kandydat chce być postrzegany. Wystarczy zadać sobie pytanie, dlaczego chciałby być tak postrzegany, żeby odkryć nagą prawdę o jego prawdziwej naturze.
Właśnie patrzę przez okno mojego biura i widzę parkujący samochód. Na pierwszy rzut oka mogę rozpoznać, że to kandydatka, która zdąża do mnie. Siedzi długo przy kierownicy. Wychodzi z samochodu. Przy drzwiach sprawdza, jak leży garsonka. Telefon wyłącza i wrzuca do torebki. Kilka sekund później dzwoni do moich drzwi. Witam ją. Sprawia dobre pierwsze wrażenie, albo właściwie - drugie wrażenie. Profesjonalna, zadbana, nienarzucająca się i z odrobiną fantazji, o czym świadczą bransoletki na ręku. Rozmowa przebiega pozytywnie. Zanim zakończę "interview" pytam, czy mogę zadać jeszcze jedno pytanie:
- W jaki sposób wybierała pani dzisiejsze ubranie?
- Co to znaczy? - odpowiada pytaniem trochę zażenowana kandydatka.
- Pani niewątpliwie ma dużą garderobę. Co pani myślała, stojąc dzisiaj rano przy własnej szafie?