Zabrzańskie Zakłady Mechaniczne mają ponad 65 proc. katowickiej firmy. Zamierzają wnieść do niej zorganizowaną część przedsiębiorstwa - czyli produkcję kombajnów górniczych. Za ten aport obejmą akcje Kopeksu. Pierwotnie uchwała o podniesieniu kapitału giełdowej firmy miała być głosowana na sierpniowym NWZA. To już nieaktualne. - W sierpniu akcjonariusze nie zajmą się emisją. Zrobimy wszystko, aby zrealizować ofertę jeszcze w tym roku. Opóźnienie w porównaniu z wstępnymi planami wyniesie więc góra dwa-trzy miesiące - mówi Leszek Jędrzejewski, właściciel Zabrzańskich Zakładów Mechanicznych.
Kopex chce wyemitować akcje bez prospektu emisyjnego. Wszystkie trafią do inwestorów kwalifikowanych. Znane są już wstępne proporcje podziału oferty. 2/3 papierów trafi do ZZM, reszta do instytucji finansowych. - Nie wiemy, ile akcji wyemituje Kopex. Teraz razem z analitykami i zarządzającymi z instytucji finansowych wyceniamy, ile jest warta produkcja kombajnów. O wielkości oferty porozmawiamy po wycenie - dodaje L. Jędrzejewski. Po objęciu nowych walorów udział ZZM w kapitale Kopeksu nie zmieni się. Z naszych informacji wynika, że produkcja kombajnów górniczych może być warta nawet 600 mln zł. Wczoraj wartość rynkowa Kopeksu wynosiła ponad 415 mln zł.
Trwają też prace nad prospektem emisyjnym. Jest potrzebny po to, żeby akcje, które obejmą inwestorzy kwalifikowani, zostały dopuszczone do obrotu giełdowego. Niewykluczone że razem z prospektem firma przeprowadzi jeszcze jedną emisję akcji. Tym razem dla drobnych inwestorów. Z naszych informacji wynika, że jeżeli się na to zdecyduje, to nie będzie to duża oferta.
Dzisiaj walory Kopeksu po raz pierwszy będą notowane po podziale akcji w stosunku 1 do 10. Liczba papierów zwiększy się do 19,99 mln sztuk. Wczoraj jedna akcja kosztowała ponad 210 zł, dziś cena będzie już oscylować wokół 21 zł - co może skłonić inwestorów, zwłaszcza tych drobnych, do zwiększonego zainteresowania walorami Kopeksu.
Katowicka firma handluje maszynami i urządzeniami górniczymi.