Reklama

Firma HTL-STREFA podbija Amerykę

Producent nakłuwaczy do użytku szpitalnego oraz lancetów, z których korzystają diabetycy, do 2010 r. zamierza zainwestować 30-40 mln dolarów

Publikacja: 01.08.2006 07:18

Spółka, działająca w łódzkiej specjalnej strefie ekonomicznej, planuje wejść na GPW. Może to nastąpić najwcześniej w przyszłym roku. Jeżeli HTL-STREFA zdecyduje się sprzedać akcje w ofercie publicznej, to pozyskane pieniądze przeznaczy na inwestycje, w tym przejęcia na rynku amerykańskim.

Fabryka w USA?

- Przymierzamy się do zakupu firmy amerykańskiej. W Stanach Zjednoczonych powstaje dużo innowacyjnych spółek, a nam głównie zależy na technologii. Myślimy też o budowie fabryki w USA. Chcemy mieć możliwość natychmiastowej reakcji na potrzeby klientów. Transport drogą morską trwa 6 tygodni. W wyjątkowych sytuacjach dostarczamy produkty samolotem - mówi Andrzej Czernecki, prezes HTL-STREFA i właściciel połowy akcji spółki. Firmie zależy na amerykańskim rynku. Sprzedaje tam około 50 proc. produkcji (eksport stanowi około 98 proc.)

- Nasza produkcja jest całkowicie zautomatyzowana, więc większe koszty pracy w Stanach Zjednoczonych niż w Polsce nie są istotne. Mając fabrykę w USA, będziemy bardziej konkurencyjni, ponieważ spadną koszty transportu - wyjaśnia prezes. Spółka nie tylko przymierza się do inwestycji zagranicznych, ale "buduje" też w kraju. - Kupiliśmy 6 ha ziemi w łęczyckiej podstrefie łódzkiej SSE i rozpoczęliśmy budowę fabryki. Zamierzamy produkować tam m.in. igły do nakłuwaczy i lancetów - mówi prezes Czernecki. Do tej pory spółka kupowała je od innych firm. Wzrost produkcji sprawia, że inwestycja we własną wytwórnię igieł będzie opłacalna.

Wysoka rentowność

Reklama
Reklama

Udział HTL-STREFA w światowym rynku bezpiecznych nakłuwaczy wartym, według cen producenta, 60 mln USD wynosi 22 proc. Daje to spółce pozycję lidera. Firma ma 11,2 proc. udziału w światowym rynku lancetów personalnych, wykorzystywanych do pomiaru stężenia cukru we krwi. Jego wartość szacowana jest na około 66 mln USD. Istniejąca od 6 lat HTL-STREFA może pochwalić się bardzo dobrymi wynikami. W 2005 r. firma miała 19 mln zł zysku, przy niecałych 50 mln zł przychodów ze sprzedaży. Do tej pory nie wypłacała dywidendy, tylko inwestowała. Prezes zapewnia, że po wejściu na GPW spółka będzie dzielić się zyskiem z akcjonariuszami. - A będzie czym - podkreśla. Poza prezesem, akcjonariuszami spółki są: zagraniczni inwestorzy finansowi (maja 40 proc. kapitału) i dyrektor Wojciech Wyszogrodzki (10 proc.).

Ambitne

prognozy

W 2005 r. na zysk netto firmy, wynoszący 19 mln zł, duży wpływ miała sprzedaż akcji spółki PZ HTL (6,6 mln zł). W tym roku bez jednorazowych czynników wynik netto ma wynieść 17,5 mln zł. W przyszłym roku razem

ze wzrostem sprzedaży do blisko 109 mln zł,

ma przekroczyć 28 mln zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama