Reklama

Akcje węgla pójdą w górę kosztem ropy naftowej?

Inwestowanie w węgiel oraz w akcje spółek wydobywczych może w przyszłości przynieść graczom giełdowym większe zyski niż transakcje na rynku ropy naftowej

Publikacja: 01.08.2006 07:37

W tej kwestii zgodni są amerykański miliarder Wilbur Ross, spółka górnicza BHP Billiton oraz bank inwestycyjny Merrill Lynch. Przyszłość węgla rysuje się różowo, bo jest najtańszym źródłem energii i jest go najwięcej. - Wzrost cen ropy naftowej skłonił ludzi do planowania budowy nowych elektrowni opalanych węglem oraz wykorzystania technologii przerobu tego surowca - twierdzi Richard Price z Westminster Securities.

Cena podwoi się

Francisco Blanch, analityk rynku surowców w Merrill Lynch, uważa, że cena węgla będzie rosnąć. W ubiegłym tygodniu tona węgla w Europie kosztowała 62,55 dolara. W marcu była dziesięciomiesięczna górka na poziomie 66,83 USD. Price jest przekonany, że w przyszłym roku amerykańskie elektrownie będą płacić 5 proc. drożej za węgiel, zaś do 2021 r. cena się podwoi. Według prognoz rządu USA, popyt na węgiel będzie wzrastał w tempie 3 proc. rocznie, dwa razy szybciej niż na ropę naftową.

Przyszłość w wźglu?

Przerobienie węgla na paliwo płynne jest opłacalne, kiedy cena ropy utrzymuje się powyżej 40 dolarów za baryłkę - uważa Stephen Leer, dyrektor generalny Arch Coal, drugiego co do wielkości producenta węgla w Stanach Zjednoczonych. Andrzej Szczźśniak, polski ekspert w dziedzinie rynku paliw, należy do sceptyków. Uważa, że pozyskiwanie paliw płynnych z węgla, z ekonomicznego punktu widzenia, jest wciąż nieopłacalne. - Robi się to tylko w RPA, ale przy dużej pomocy rządu - podkreśla.

Reklama
Reklama

Od stycznia 2004 r. cena ropy wzrosła dwukrotnie, a średnia od początku 2006 r. w Nowym Jorku wynosi 68 USD. Z sondażu Bloomberga wynika, że analitycy spodziewają się w przyszłym roku spadku do 60 dolarów.

Dołek tylko chwilowy

Wprawdzie łagodna zima spowodowała spadek cen węgla w USA, ale Wilbur Ross, który dwa lata temu kupił bankrutujące kopalnie w Kentucky, wierzy w przyszłość tego surowca. Analitycy prognozują wzrost cen węgla w USA. W stanie Wyoming spadły z rekordowego poziomu 21,50 USD w końcu ubiegłego roku do 11,50 USD. Na wschodzie Stanów nastąpił 15-proc. spadek, do 49 USD za tonę.

Powietrzne testy

Rząd chce zmniejszyć zależność USA od dostaw ropy z Bliskiego Wschodu, dlatego zachęca do zwiększenia zużycia węgla kamiennego. Minister obrony Donald Rumsfeld w maju upoważnił siły powietrzne do testowana paliwa uzyskanego z przerobu węgla i gazu.

Takie firmy jak Peabody Energy potrzebują pożyczek gwarantowanych przez rząd, bo budowa zakładu przerabiającego węgiel na paliwo płynne to koszt rzędu 4 miliardów dolarów. Inwestorzy za rezerwy węgla wciąż płacą zaledwie cząstkę ceny oferowanej za porównywalne rezerwy ropy. W przypadku Peabody Energy i Exxona relacja wynosi 7 centów do 3,16 dolara. Ale lepszą przyszłość tej pierwszej spółki może zapowiadać dynamika kursu. W tym roku jej akcje podrożały 12 proc., Exxona zaś 19 proc. - Popyt na węgiel w Stanach i na świecie bije rekordy - zauważa Greg Boyce, dyrektor generalny Peabody Energy. Spadek cen węgla i kursów akcji wydobywających go spółek w tym roku traktowany jest jako chwilowa słabość i okazja do zakupów.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama