Reklama

TelForceOne rozwinie sprzedaż

Dystrybutor akcesoriów do komórek jesienią na giełdzie. Prospekt będzie gotowy w sierpniu

Publikacja: 03.08.2006 07:51

TelForceOne, dystrybutor akcesoriów do telefonów komórkowych, do końca sierpnia chce złożyć prospekt emisyjny. Giełdowy debiut zaplanowano na późną jesień. Spółka nie podaje, na co chce przeznaczyć pieniądze pozyskane ze sprzedaży akcji. Jej władze przyznają jednak, że myślą o przejęciach i rozwijaniu eksportu. Z emisji chcą pozyskać kilkanaście milionów złotych. Do inwestorów trafią wyłącznie nowe akcje.

Produkcja w Chinach

TelForceOne ma w ofercie zarówno akcesoria sprzedawane pod swoją marką, jak i dostarczane przez producentów telefonów komórkowych. Własne marki stanowią 80 proc. sprzedaży. Większość produkowana jest w Chinach.

- Akcesoria do telefonów komórkowych to perspektywiczny rynek. Jest silnie skorelowany z rynkiem telefonów komórkowych. Ten zaś nadal dynamicznie rośnie - mówi Sebastian Sawicki, prezes i właściciel spółki. Jego zdaniem, operatorzy odchodzą od dofinansowania zakupów telefonów, dlatego pojawia się coraz więcej komórek z drugiej ręki, które potrzebują części zamiennych - baterii, wyświetlaczy. W ciągu kilku najbliższych lat pojawiać się będą telefony 3G, do których będą konieczne nowe akcesoria. Głównymi odbiorcami TelForceOne są hurtownie na terenie całej Polski.

Własna sieć

Reklama
Reklama

Firma ma także sieć własnych hurtowni w siedmiu miastach Polski oraz sieć franczyzową pod nazwą Teletorium. - W najbliższym czasie zamierzamy znacznie rozwinąć sieć salonów oraz zmienić model biznesowy Teletorium - zapowiada S. Sawicki. Produktów TelForceOne nie można natomiast znaleźć w hipermarketach. - Z naszego doświadczenia wynika, że markety są nieefektywnym kanałem dystrybucji - mówi prezes. TelForceOne jest także eksporterem - w 2005 roku eksport stanowił już ponad 15 proc. sprzedaży. Największym odbiorcą są Czechy.

Zyskowna firma

W 2006 roku spółka dokonała kilku przejęć. Skonsolidowane przychody pro forma w pierwszej połowie 2006 r. wyniosły 25,7 mln, a zysk netto - 1,8 mln zł. Firma jest zyskowna od początku działalności. Powstała w 2001 r. Sebastian Sawicki jest jedynym jej właścicielem. Ma 25 proc. udziałów bezpośrednio oraz 75 proc. przez zarejestrowaną w Luksemburgu spółkę Springfield Investments.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama