O 19,5 proc., do 0,55 mln zł, wzrósł zysk netto Sanwilu w drugim kwartale w porównaniu z analogicznym okresem 2005 r. Z działalności operacyjnej producent sztucznej skóry zarobił 0,8 mln zł. To o 82 proc. więcej niż przed rokiem. Przychody zwiększyły się o 14,6 proc., do 10,5 mln zł.

- Cieszę się, że działania restrukturyzacyjne przekładają się na wyniki finansowe. Widać wyraźnie, że są one lepsze od tych z 2005 roku. W drugim półroczu nie zamierzamy zwalniać tempa rozwoju. Liczymy na dalszy wzrost zysku operacyjnego i wyniku netto - mówi Adam Buchajski, największy akcjonariusz Sanwilu (ma 50 proc. akcji - przyp. red.).

Łącznie po pierwszym półroczu Sanwil ma 21,5 mln zł przychodów i 0,64 mln zł zysku netto. Pozytywny wpływ na wyniki finansowe miała realizacja zdobytych w tym roku kontraktów, m.in. z firmą Marbet za 4 mln zł. Spółka zapewnia, że procentują kontakty handlowe nawiązane na targach "FurniFab" i "Meble 2006". Firma rozwija sprzedaż zagraniczną. Dociera m.in. do Kazachstanu.

Na wczorajszym zamknięciu sesji akcje Sanwilu kosztowały 0,84 zł po 6,7-proc. spadku.