Średnia miesięczna wartość obrotów akcjami na Giełdzie Papierów Wartościowych w tym roku to 26 mld zł. Utrzymanie tego poziomu przez kolejne pięć miesięcy sprawi, że w całym roku obroty przekroczą 300 mld zł. Dotychczas nie udało się pokonać nawet 200 mld zł.
Wiele korzyści
Wysokie obroty poprawiają wizerunek naszego rynku wśród inwestorów zagranicznych. Sprawiają, że instytucje, takie jak giełda, Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych i domy maklerskie, osiągają pokaźne zyski. To pozwala im obniżać prowizje - i co pewien czas to czynią, oraz inwestować w rozwój i promocję własnych usług. Dzięki temu dostępność i wiedza o rynku kapitałowym w społeczeństwie powinny się zwiększać.
Duże obroty skutkują przyciąganiem na rynek kolejnych pośredników. Kilka dni temu z wnioskiem o dopuszczenie do działania na giełdzie wystąpił nowy Dom Maklerski IPOPEMA. O tym, że może to zrobić, informowaliśmy miesiąc wcześniej. Napisaliśmy wtedy, że do tego brokera przeszła spora grupa doświadczonych maklerów z DM BH. Na GPW przybywa też zagranicznych domów maklerskich. Jest już ich dziewięć. Pierwsze transakcje zawierały we wrześniu 2005 r. i od tego czasu rośnie ich udział w rynku. W lipcu osiągnął poziom 3,6 proc. (730 mln zł).
Aktywni indywidualni