Na przełomie sierpnia i września giełdowy operator hurtowni i sklepów spożywczych podpisze umowę o połączeniu z grupą BOS - dużym dystrybutorem dóbr szybko zbywalnych (FMCG). W IV kwartale firmy zaczną łączyć działy zakupów. Następnie Eldorado może przejąć kolejne podmioty.
W ramach łączenia firm giełdowa spółka przejmie 100 proc. akcji BOS (za ponad 6,6 mln własnych akcji). Zdaniem Artura Kawy, prezesa Eldorado, fuzja z BOS pozwoli firmom wynegocjować niższe ceny od dostawców. - Można szacować, że dzięki temu nasze marże brutto na sprzedaży wzrosną o 0,5 proc. - mówi. Renegocjacja umów handlowych rozpocznie się już jesienią. Poza tym połączenie pozwoli zwiększyć obroty. - W przyszłym roku mogą one wynieść 4 mld zł - twierdzi A. Kawa.
Eldorado prowadzi też rozmowy o kolejnych przejęciach. Zainteresowane jest firmami, które działają tam, gdzie ani Eldorado, ani BOS nie są obecne (np. województwo lubuskie). - Niektóre spółki czekają jednak, aż sfinalizujemy umowę z BOS. Dlatego kolejne przejęcie przeprowadzimy kilka miesięcy po połączeniu - twierdzi A. Kawa. W tym celu spółka może przeprowadzić następne emisje. Wcześniej chce przyjąć uchwałę o docelowym poziomie kapitału zakładowego. - Mógłby być o ok. 20 proc. wyższy od obecnego - mówi A. Kawa.
Rentowność
rośnie