Drugi w Europie operator giełdowy Euronext wprawdzie zgodził się na alians z NYSE, ale Deutsche Boerse nie złożyła broni. Twierdzi, że jej oferta jest atrakcyjniejsza niż amerykańska. DB chce, aby akcjonariusze Euronextu obie propozycje sojuszów giełdowych potraktowali na równej stopie.
Euronext rośnie
Kąsek staje się coraz bardziej atrakcyjny. Wczoraj Euronext opublikował raport za II kwartał, z którego wynika, że przychody w tym okresie zwiększyły się o 21 proc. - z 238,6 miliona euro do 289,6 mln euro. Jest to nieco więcej niż prognozowali analitycy, którzy spodziewali się 285,6 mln euro.
Spółka zyski za pierwsze półrocze poda 30 sierpnia, ale specjaliści wynik finansowy za ten okres szacują na 96,8 miliona euro, wobec 53,1 mln euro rok wcześniej.
W przychodach największy udział miały m.in. transakcje akcjami zrealizowane przez użytkowników platformy Euronextu (77 mln euro, wzrost o 54 proc.), instrumenty pochodne (107 mln euro, wzrost o 24 proc.) oraz debiuty (14 mln euro, wzrost o 42 proc.).