Prawie 140 mln zł przychodów i ponad 8,1 mln zł zysku netto - to rezultaty wielkopolskiej grupy w II kwartale br. Są odpowiednio o 65 i 68 proc. wyższe od wyników wypracowanych w analogicznym okresie przed rokiem. Porównując dane za pierwsze dwa kwartały 2005 i 2006 roku, osiągnięcia PBG wyglądają jeszcze bardziej imponująco. W I półroczu br. grupa odnotowała 10,36 mln zł zysku netto (+77 proc.), przy 216,5 mln zł przychodów (+75 proc.).
Drugie półrocze
tradycyjnie lepsze
Prognozy PBG na 2006 rok mówią tymczasem o ponad 47,3 mln zł czystego zarobku i ponad 702,1 mln zł sprzedaży. Na "półmetku" zostały więc zrealizowane odpowiednio w 22 i 31 proc. Mimo to zarząd firmy jest przekonany, że osiągnie zapowiadane wyniki. - Najlepsze dla PBG są zazwyczaj III i IV kwartały. W tym roku również będą bardzo dobre - twierdzi Robert Białczyk, rzecznik PBG. Dodaje, że we wrześniu firma prawdopodobnie skoryguje te szacunki. W która stronę? - Jak dotąd, wszelkie korekty polegały na podwyższaniu prognoz. Nie chcemy odchodzić od tej "tradycji" - odpowiada R. Białczyk.
Prognozy PBG nie uwzględniają wpływu, jaki na wyniki grupy będzie miała przejęta w I kwartale Hydrobudowa Śląsk. Jest to spółka, która ubiegły rok zakończyła wielomilionowymi stratami. PBG zdecydowało się na przejęcie katowickiej firmy pod warunkiem, że jej konsolidacja nie pogorszy rezultatów grupy kapitałowej. Po dwóch kwartałach br. Hydrobudowa jest na plusie. Ma 2,4 mln zł zysku netto, przy 51 mln zł przychodów.