Kolejny raz warszawska giełda wypadła blado na tle rynków światowych. Przyczyn takiego stanu rzeczy można doszukiwać się w aktywności arbitrażystów, którzy wykorzystywali wczoraj spadek bazy w okolice zera do zamykania pozycji. Sprzedawali akcji i zamykali krótkie pozycje na kontraktach.
Sprowadzenie wyniku sesji jednak tylko do takiego opisu przysłoniłoby wiele istotnych elementów wpływających na koniunkturę w dłuższym terminie. Inwestorzy na świecie za dobrą monetę przyjmują wszystkie informacje o słabnięciu amerykańskiej gospodarki, bo utwierdza ich to w przekonaniu, że cykl podwyżek stóp się zakończył. Tym w mediach głównie tłumaczy się poprawę notowań z ostatnich dni. Jednak twarde dane nie do końca potwierdzają taką interpretację. Inflacja bazowa w USA znów się podniosła i w ujęciu rocznym osiągnęła poziom ostatnio widziany w 2001 r. Stąd lepsze nastroje trzeba raczej wiązać z wyraźnym spadkiem ceny ropy. Przez ostatnich osiem sesji jej notowania obniżyły się o ponad 8 proc. Jeśli do końca miesiąca się nie poprawią, to możemy mieć najgorszy sierpień od 1998 r. Wtedy ropa straciła w tym miesiącu 4 proc., czyli mniej więcej tyle, o ile teraz spadła od końca lipca. W skali ostatnich 12 miesięcy wzrost wynosi jedynie ok. 11 proc., czyli najmniej od marca 2004 r. Jeśli dodamy do tego zagrożenie przełamaniem przez indeks CRB 12-miesięcznej średniej kroczącej, poniżej której nie spadł od wiosny 2002 r., to oznaki pogorszenia kondycji rynku towarowego okazują się poważne. Znajdują w tym odbicie obawy o koniunkturę i można przypuszczać, że po chwilowym optymizmie inwestorów giełdowych, związanym z ograniczeniem presji inflacyjnej, ponownie zagoszczą na rynkach akcji.
A że gospodarka USA dalej zwalnia, pokazały wczorajsze wskaźniki wyprzedzające koniunktury. W tym kontekście w ostatniej słabości warszawskiej giełdy można odnaleźć oznaki racjonalizmu inwestorów. Pogorszenie klimatu na świecie powinien przynieść atak WIG20 na dołek z połowy lipca przy 2867 pkt. Jego przebicie zwiększałoby zagrożenie, że jesień nie będzie korzystna dla posiadaczy akcji.