Nasze obawy o możliwe osłabienie złotego potwierdziły się dziś rano. Informacje z Węgier dotyczące planów przesunięcia momentu zaadoptowania euro oraz problemów z równowagą fiskalną wywołały osłabienie walut krajów o najsłabszych ocenach, czyli Węgier, Turcji oraz Polski.
Ruch w okolice 3,89 potwierdził sytuację techniczną, która wskazywała na utworzenie się dołka w okolicy 3,85/6.
Dziś złotemu mogą chwilowo pomóc dane na temat produkcji przemysłowej, jednak biorąc pod uwagę bardzo słaby sentyment i bardzo nieciekawą sytuację techniczną ewentualny spadek EURPLN będzie dobrą okazją do wyjścia z krótkich pozycji. Celem osłabienia jest na razie 3,90.
Notowaniom EURPLN wczoraj rano po raz kolejny nie udało się przebić bardzo ważnego wsparcia w strefie 3,85/86, wynikającego z długoterminowej linii trendu wzrostowego.
Nieudany atak sprowokował korektę i ruch w okolice 3,89. Jednak ostatnia bariera dla odwrócenia trendu spadkowego (strefa 3,90/3,92 gdzie zlokalizowane są liczne opory) wciąż powstrzymuje wszystkie próby głębszego osłabienia złotego.