Reklama

NADZIEJA W BRAKU NADZIEI

Publikacja: 22.08.2006 08:31

Poniedziałkowa sesja nie mogła inaczej wyglądać. Piątkowe notowania zarówno amerykańskich indeksów, jak i na rynkach surowców nie przyniosły przełomu,

więc GPW wczoraj dalej musiała kontynuować mało pasjonujący serial szukania kierunku, co trwa już ponad dwa tygodnie.

Pesymistyczne założenia dalszej konsolidacji potwierdziły się już na samym początku sesji. Mimo że fundusze w poniedziałek nie rzucają się zwykle zbyt tłumnie na giełdowy parkiet, to wartość obrotów akcjami z WIG20 na poziomie

10 mln po 20 minutach handlu

wyraźnie sugerowała, że transakcje na tej sesji składać będą

Reklama
Reklama

tylko giełdowi pasjonaci.

Około południa na chwilę dołączyli do nich inwestorzy, którzy pod przykrywką arbitrażu (najpierw było wyraźne kupno na rynku terminowym) przesunęli konsolidację na wyższy poziom.

To był jednak tylko epizod, który trwalszego trendu nie kształtuje, a jedynie zaburza obraz rynku, więc rozwlekać tematu nie ma sensu.

Ciekawszą informacją było opublikowanie rekomendacji Citigroup przez Reutera. Powołując się na źródła rynkowe agencja podała, że w piątkowym raporcie (dotyczącym strategii dla regionu Europy Środkowowschodniej, Bliskiego Wschodu i Afryki) Citigroup obniżył rekomendację dla polskich akcji do "niedoważaj" z "neutralnie". Skorzystała za to Turcja, gdzie rekomendacja była odwrotna - podniesiona z "niedoważaj" do "neutralnie". Analitycy Citi widzą ograniczony potencjał wzrostu dla polskich spółek i uwzględniają ostatnie lepsze zachowanie GPW od rynków regionu. Aktywność zagranicznych funduszy w ostatnich tygodniach jest na naszym parkiecie znikoma, więc ten raport nie będzie mieć większego wpływu na giełdowy parkiet. Rodzime fundusze i drobni inwestorzy mniej uważnie słuchają takich opinii, a nie będą też bać się o reakcję nieobecnej zagranicy.

W dłuższym terminie powinno

to dać jednak wszystkim

Reklama
Reklama

do myślenia.

Co dalej? Taka sesja oczywiście nie zmienia obrazu rynku i wciąż pozostajemy w objęciach konsolidacji. Na razie nie widać impulsów, które mogłyby ją z niej wyrwać. Danych makro w tym tygodniu jest jak na lekarstwo. Jednak giełdowa prawda głosi, że często na rynku dzieje się coś ciekawego właśnie wtedy, gdy już totalnie nie ma na to nadziei. Ja nadzieję na powrót poważnego kapitału na GPW w najbliższych dniach straciłem już w zeszłym tygodniu.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama