Rządząca prawica argumentuje, że ta konsolidacja przyniesie oszczędności i wzmocni nadzór nad rynkiem. Jednak analitycy uważają, że nowy organ - Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) - zmniejszy rolę, jaką w nadzorze odgrywa niezależny bank centralny. Sam bank centralny także protestuje przeciwko tej ustawie.

"Analizy przeprowadzone w Narodowym Banku Polskim (NBP) i Międzynarodowym Funduszu Walutowym (MFW) wskazują na poważne zagrożenie dla stabilności systemu bankowego i efektywności prac nadzoru bankowego związane z centralizacją nadzoru bankowego (...)" - czytamy w oświadczeniu NBP.

Na początku miesiąca plan skrytykował również Europejski Bank Centralny (EBC), którego zdaniem zmiany zagrażają niezależności nadzoru, ponieważ jego organy będą obsadzane z klucza politycznego.

Ponad jedna trzecia państw Unii Europejskiej (UE) ma zunifikowane organy nadzoru bankowego, ale utrzymują w nich ważną rolę niezależni przedstawiciele banków centralnych.

((Autor: Patrick Graham; Redagował: Tomasz Krzyżanowski; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))