Reklama

Arogancja to skuteczne narzędzie

Aby pośredniczyć w rekrutacji, należy przyswoić historię kandydatów i klientów

Publikacja: 28.08.2006 10:19

Scenka 1.

Wybitny prezes siedzi przede mną i czeka na moje pytania.

- Proszę opowiedzieć o sobie.

- Wszystko, co pan musi wiedzieć o mnie, znajduje się w artykule "Parkietu" sprzed dwóch tygodni. Na pewno pan to czytał.

- Przyznam się, że nie. Kiedy dokładnie ten tekst się ukazał?

Reklama
Reklama

- Niech pan każe swojej asystentce, żeby poszukała. Na pewno znajdzie.

- Teraz?

- No tak. Przecież panu mówię, że wszystko jest napisane o moich osiągnięciach.

Scenka 2.

Wybitny prezes siedzi przede mną. Nie czeka na moje pytania.

- Rozumiem, że pan, jako niezawodny headhunter odrobił swoją pracę domową i przeczytał pan o mnie wszystko?

Reklama
Reklama

- Tak, oczywiście.

- Co chciałby pan jeszcze wiedzieć?

- Powiedzmy, jaki jest wzrost obrotu w firmie w ciągu pana prezesury?

- Przecież wszystko było opisane w artykule "Parkietu" sprzed dwóch tygodni. Czy pan nie czytał dokładnie, czy może pan nie znalazł tego artykułu?

- I to, i to. Przepraszam, tzn. nie jestem pewien, czy chodzi o ten sam tekst.

- Prawda, kilka artykułów o mnie się ukazało, ale już sporo czasu temu.

Reklama
Reklama

Scenka 3.

Wybitny headhunter siedzi przed werbowanym prezesem.

- O panu wiem wszystko. Jestem dobrze poinformowany. Zbierałem o panu wiadomości, oczywiście dyskretnie. Nie musi się pan niczego obawiać. Oto najważniejsze fakty z pana życiorysu zawodowego. Proszę dodać stosowny komentarz, który będzie przydatny dla mojego klienta.

Kandydat pozostaje z otwartymi ustami, nie dowierzając, że tyle konkretnych informacji da się o nim zebrać. Jest pod wielkim wrażeniem. Kiedy headhunter przedstawia ofertę klienta, nie ma żadnego problemu, aby przekonać go do złożenia aplikacji. Choć gdyby pomyślał trochę więcej, być może zorientowałby się, że jest potrzebny tylko jako tło dla innych kandydatów.

Trzy scenki, trzy rodzaje arogancji. Arogancja pozwala mieć władzę nad drugą osobą. Jest to ryzykowne, ale przy dobrym przygotowaniu się może być bardzo skuteczne!

Reklama
Reklama

Pamiętam, że w czasach, kiedy byłem młodym headhunterem, szukałem partnera na Zachodzie. Dziwiła mnie liczba czołowych headhunterów, którzy nie słuchając mnie potrafili opisać warunki polskiego rynku oraz trafność mojego profilu do wykonywania zawodu na dzikich polach rozwijającej się polskiej ekonomii. Przyznam się, że wówczas większość z nich oceniałem źle. Wydawało mi się, że nie potrafią słuchać. Wydawali mi się dinozaurami headhuntingu. Ale po piętnastu latach muszę się przyznać, że to oni zrobili fortunę w tym zawodzie, a nie ja. Ich arogancja była tylko pozą, ale też skutecznym narzędziem do kojarzenia kandydatów. Aby pośredniczyć w rekrutacji, należy przyswoić historię kandydatów i klientów.

Zresztą taka jest etymologia słowa "arogancja". To jest rodzaj umiejętności opanowania historii, a także tożsamości drugiego człowieka, aby łatwiej wywrzeć na niego wpływ.

Opisane wydarzenia są fikcyjne

RSQ Management

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama