Niemal w przypadku połowy największych fuzji i przejęć ogłoszonych w ubiegłym roku mogło dojść do transakcji realizowanych przez osoby mające dostęp do poufnych informacji. Do takiego wniosku doszła kanadyjska firma konsultingowa Measuredmarkets Inc., zajmująca się niezwykłymi zachowaniami rynku. Głównie analizuje wolumen, czyli liczbę akcji danej spółi w obrocie określonego dnia.

Analiza pokazuje, jak dalece rynek jest nieuczciwy - powiedział Christopher Thomas, szef Measuredmarkets Inc. Jest zaskoczony skalą tego zjawiska. Podejrzane transakcje stwierdzono m.in. w związku z zakupem przez bank Wachovia firmy Golden West Financial Corp. za 24,6 miliarda dolarów, ogłoszonym przez Koch Industries zamiarem przejęcia Georgia-Pacific Corp. za 20,4 mld USD i planami Anadarko Petroleum, dotyczącymi zakupu spółki Kerr-McGee (18,3 mld USD). Te trzy przedsięwzięcia były w dziesiątce największych fuzji i przejęć zainicjowanych w ubiegłym roku.

Kanadyjska firma konsultingowa poddała analizie transakcje akcjami 180 spółek zaangażowanych w fuzje i przejęcia o wartości przekraczającej miliard dolarów. W 37 proc. przypadków stwierdzono "wystarczająco niezwykłe" zachowania rynku przed upublicznieniem tego rodzaju planów. - Często zauważamy podejrzane transakcje, ale w niektórych przypadkach trudno znaleźć dowody - przyznaje Walter Ricciardi z Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC). Spośród dochodzeń wszczętych w ubiegłym roku około 20 proc. dotyczyło transakcji, co do których istniało podejrzenie o wykorzystywanie poufnych informacji. SEC nagradza osoby pomagające w ujawnianiu takich przypadków.

Bloomberg