Wtorkowa silna zwyżka cen akcji na GPW mogła zaskakiwać nie tylko dlatego, że giełda w Warszawie wyraźnie wyróżniała się na tle regionu oraz głównych europejskich parkietów, ale głównie dlatego, że na wartości zyskiwały spółki surowcowe, pomimo że ceny miedzi i ropy spadały.
W środę wzrosty powinny być kontynuowane. Sprzyjać temu będzie środowa zwyżka głównych amerykańskich indeksów, które odrobiły początkowe wyraźne spadki, reagując na publikację protokołu z ostatniego posiedzenia Federalnego Komitetu ds. Otwartego Rynku (FOMC). Protokół ten wskazywał, że Fed nie będzie się spieszył z kolejnymi podwyżkami stóp w USA, obawiając się o spowolnienie gospodarcze.
Wzrostom cen akcji sprzyjać również będzie oczekiwanie na zaplanowaną na godzinę 14:00 publikację szacunkowych danych o wzroście PKB w Polsce w II kwartale oraz rewizję w górę, do poziomu 3% z wstępnie szacowanych 2,5%, wzrostu gospodarczego w USA w II kwartale br. (godz. 14:30).
Ta druga publikacja jednocześnie jest głównym zagrożeniem dla wzrostów na GPW. Odczyt poniżej prognozowanego poziomu 3 proc. mógłby bowiem przełożyć się nie tylko na spadki na Wall Street, ale również i w Warszawie., tym samym kończąc window dressing.
O godzinie 9:09 kurs wrześniowych kontraktów na indeks WIG20 testował poziom 2986 pkt., rosnąc o 0,2 proc. (XTB/ISB)