Wczorajsza sesja na warszawskiej giełdzie zakończyła się spadkiem indeksu WIG20 do poziomu 3066,87 pkt. (-1,18 proc.). WIG stracił o 0,7 proc., a TechWIG 1,05 proc. Wzrósł jedynie MidWIG, który na zamknięciu miał wartość o 0,2 proc. wyższą niż dzień wcześniej. Wczoraj wzrosły akcje 104 spółek, 137 spadły, a 22 pozostały bez zmian.
Najwięcej zarobili akcjonariusze 9 NFI (+51,26 proc.), najwięcej stracili natomiast akcjonariusze wtorkowego lidera wzrostów, czyli Elektrimu (-13,7 proc.). Najaktywniej handlowano akcjami KGHM (117,50 zł, -1,26 proc.), Elektrimu (7,94 zł, -13,7 proc.) i Telekomunikacji Polskiej (21,05 zł, +0,29 poc.).
Środowe spadki to wpływ dwóch czynników. Naturalnej ochoty do realizacji zysków po wcześniejszych wzrostach oraz pogorszenia klimatu inwestycyjnego na światowych rynkach. Dziś główny wpływ na ceny akcji notowanych w Warszawie będzie miał wciąż ten drugi czynnik. Silne spadki na Wall Street, w efekcie których indeks S&P500 stracił 1 proc., a Nasdaq Composite ponad 1,7 proc., w zestawieniu z dzisiejszą przeceną na tokijskim parkiecie (Nikkei spadł o 1,7 proc.), nie tworzą dobrego klimatu do inwestycji w akcje.
Czwartkowe notowania wrześniowych kontraktów terminowych na indeks WIG20 rozpoczęły się od wyraźnego spadku. O godzinie 9:02 kontrakt FW20U6 tracił 1,07 proc., zapowiadając nienajlepszy początek notowań na rynku kasowym.
Marcin R. Kiepas, analityk Domu Maklerskiego X-Trade Brokers