"Dziś mieliśmy kontynuację przeceny z końca ubiegłego tygodnia, a WIG 20 spadł prawie o 1%" - powiedziała Monika Kosakowska, analityk Beskidzkiego Domu Maklerskiego. Według niej, do takiego przebiegu sytuacji na GPW przyczyniły się spółki surowcowe, które traciły na wartości.
"To za sprawą spadających cen ropy naftowej i miedzi" - wyjaśniła analityk, dodając, że nasza giełda nie była odosobniona i wszystkie indeksy parkietów, w których dużą role mają spółki surowcowe traciły na wartości.
"W najbliższym tygodniu sytuację na GPW będą determinować ceny surowców i wygasające kontrakty terminowe" - powiedziała też Kosakowska.
Podkreśliła, że ten tydzień jest specyficzny z powodu wygasających serii instrumentów terminowych. "Są możliwe nagłe zmiany sytuacji, gdyż bardzo aktywni są arbitrażyści"- powiedziała.
Wartość indeksu WIG 20 na koniec sesji w poniedziałek wyniosła 2.967,20 pkt. po spadku o 0,98%. Obroty na rynku akcji wyniosły ponad 725 mln zł. (ISB)