W tym roku deficyt Bułgarii w obrotach bieżących prawdopodobnie wyniesie mniej niż 12,5 proc. produktu krajowego brutto, jak prognozował Międzynarodowy Fundusz Walutowy. To zasługa rosnącego eksportu i malejącego importu.
Po siedmiu miesiącach 2006 r. deficyt w obrotach bieżących Bułgarii osiągnął 1,82 miliarda euro, co stanowiło 7,6 proc. PKB. Obecnej dużej nierównowadze sprzyja import dóbr konsumpcyjnych i inwestycyjnych, który w okresie styczeń-lipiec zwiększył się o 29 proc., do 6,7 mld euro. Deficyt byłby większy, gdyby nie rosnąca dynamika eksportu, który przyniósł 9,3 mld euro (+26,6 proc.).
W przyszłym miesiącu misja MFW przedyskutuje w Sofii parametry budżetu na przyszły rok. Fundusz chciał, aby w tym roku nadwyżka budżetowa osiągnęła 3 proc. PKB, w przyszłym zaś prawdopodobnie ograniczy swoje postulaty do 2 proc. PKB. Chodzi o zrekompensowanie deficytu w obrotach bieżących.
Bułgaria intensywnie przygotowuje się do przystąpienia do Unii Europejskiej. Członkiem Wspólnoty ma szansę zostać już za cztery miesiące. MFW przewiduje, że dzięki temu tempo wzrostu gospodarki zwiększy się z tegorocznych 5,6 proc. do 6 proc. PKB.
Bloomberg