Przez ostatnie sesje rynek nabył nieco zmienności, co niewątpliwie miało związek z wygasaniem wrześniowej serii kontraktów terminowych w miniony piętek (choć akurat ten dzień do specjalnie "szalonych" nie należał...). Również poniedziałkowa sesja należała do ciekawych, choćby ze względu na duże zmiany ceny z jednej strony Stalexportu i IDM, a z drugiej Kętów i Cersanitu. Ten ostatni przypadek pokazuje, że organiczny rozwój popłaca: firma konsekwentnie budującą swą pozycję na rynku płytek od zera teraz przejmuje największego krajowego konkurenta, jeśli chodzi o wielkość mocy produkcyjnej. Miejmy nadzieję, że będzie to przeczący ogólnym statystykom przypadek transakcji ocenianej z perspektywy czasu za udaną. Warto też w ostatnich dniach zwrócić na pozycję banków, które w okresie osłabienia spółek surowcowych stanowiły w największym stopniu o sile indeksu. W ramach tego sektora BPH stabilnie polepsza swoją pozycję spokojnie zbliżając się do parytetu 1: 4 uznanego przez kilku analityków za minimalny, możliwy do zaakceptowania przez akcjonariuszy BPH w transakcji z Pekao.
Wiele się w ostatnich dniach pisze o możliwym pogorszeniu koniunktury gospodarczej w Stanach Zjednoczonych i o jego pewnych symptomach, jak choćby słabość rynku nieruchomości. Obawiam się, że teza o trwałości rozproszonych źródeł wzrostu gospodarczego poza USA może nie zostać zweryfikowana pozytywnie przez rynki finansowe. Zresztą nawet obecna koniunktura w Polsce pozostawia wiele do życzenia, o czym pisano już w Parkiecie w ubiegłym tygodniu. Ja tylko dodam, że średnia dwuletnia stopa wzrostu PKB w ostatnich kwartach wynosi ok. 8 proc., czyli jedynie 4 proc. rocznie. Wszelkie lepsze kwartalne "figury" zdaję się mieć charakter jednorazowy, gdyż można je wytłumaczyć naszym wejściem do UE lub efektem bazy.
Jak na kraj rozwijający się (i to w sprzyjających warunkach zewnętrznych) w ślimaczym tempie 4 proc. rocznie i nienajlepszą jakość budżetu na rok przyszły (a zatem ryzyko deficytu większego niż planowany) polskie aktywa wyceniane są w aktualnej sytuacji całkiem optymistycznie.