"Inwestorzy zagraniczni wycofują się z Polski wobec niepewnej sytuacji politycznej, problemów na Węgrzech i przeceny surowców" - powiedział makler DB Securities Paweł Karczewski.

"Biorąc pod uwagę podaż ze strony inwestorów zagranicznych, jutro trend spadkowy może być utrzymany" - powiedział inny z maklerów. W środę WIG20 spadł o niemal 1,6 procent do 2962 punktów. Liderem spadków okazał się KGHM Polska Miedź SA, którego kurs spadł o ponad 5 procent do 97,25 złotego, za sprawą sygnałów, że w Stanach Zjednoczonych popyt na ten surowiec może się obniżyć. "Po wczorajszych danych (z rynku nieruchomości w USA) jest obawa, że spowolnienie wzrostu gospodarczego spowoduje mniejsze zużycie miedzi w Stanach i stąd spadek ceny akcji KGHM" - uważa analityk CDM Pekao SA Maciej Wiewiórski. "Z fundamentalnego punktu widzenia jest jeszcze miejsce na przecenę do poziomu 80 złotych (za akcję), wszystko jednak zależy od cen miedzi" - powiedział Wiewiórski. Rynek czeka też na środową decyzję amerykańskiego banku centralnego, który, jak sądzą analitycy, nie zmieni dziś stóp procentowych. Decyzja zostanie ogłoszona o 20.15, a inwestorzy będą uważnie analizować komunikat Fed, chcąc dowiedzieć się, co dalej ze stopami w największej gospodarce świata.

((Autor: Marta Filipiak; Redagował: Marcin Gocłowski; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700)