"Wydatki socjalne mają zwiększyć się o ponad 3 mld zł, czyli o 4,2%. Wydatki te nie powinny w ogóle zwiększać się w okresie, kiedy szybko zaczyna rosnąć zatrudnienie, zmniejsza się bezrobocie i następuje solidny przyrost płac, a budżet państwa wykazuje wysoki deficyt. Zgodnie z zasadą polityki antycyklicznej powinny się one obniżać" - napisała organizacja w opublikowanej w czwartek opinii do projektu budżetu.
Inne błędy budżetu wytknięte przez Lewiatana to: zbyt optymistyczne założenia dynamiki dochodów, nierealne prognozy wpływów z VAT, dynamika wydatków wyższa od dynamiki dochodów, zwiększające się wydatki socjalne, mały wzrost wydatków prorozwojowych, drenaż zysków przedsiębiorstw państwowych, wysokie potrzeby pożyczkowe wobec spowolnienia prywatyzacji.
Przyjęte założenia makroekonomiczne, w tym założona dynamika PKB na poziomie 4,6% i wzrost popytu krajowego o 5,1%, są w ocenie ekonomistów PKPP realistyczne i spójne.
"Założona dynamika inwestycyjna (10%) nie jest przesadnie wysoka wobec przyspieszenia inwestycyjnego w 2006 r. Ostrożna wydaje się prognoza wzrostu konsumpcji wobec poprawy na rynku pracy i presji płacowej; w przypadku wyższej dynamiki lepiej wypadłyby dochody budżetu" - czytamy w materiałach organizacji.
Rząd zajął się projektem budżetu na nieoficjalnym posiedzeniu w środę i będzie je kontynuował w poniedziałek tak, aby we wtorek przyjąć ostateczną wersję projektu. Samoobrona wciąż domaga się zwiększenia wydatków socjalnych, nawet kosztem rezygnacji z tzw. kotwicy budżetowej, czyli deficytu wynoszącego max. 30 mld zł, na co nie zgadza się Prawo i Sprawiedliwość (PiS). (ISB)