Reklama

Mniejsze różnice między ofertami

Inwestorzy korzystają z możliwości, jaką dało im wprowadzenie mniejszych kroków notowań. We wrześniu spready w notowaniach zmalały

Publikacja: 23.09.2006 08:45

Pierwsze trzy tygodnie po zmniejszeniu kroków notowań na GPW pokazują, że inwestorzy korzystają z możliwości "gęstszego" składania zleceń. Z obserwacji Artura Wrotka, wicedyrektora Działu Notowań GPW, wynika jednak, że stopniowo przekonywali się do nowych zasad. - Podczas kilku pierwszych sesji po zmianie inwestorzy z przyzwyczajenia nadawali swoim zleceniom limity zgodne z poprzednimi krokami notowań. Z upływem czasu arkusze zleceń stopniowo się "zagęszczały" - powiedział.

Spready są mniejsze

Spread to różnica pomiędzy ofertą sprzedaży a ofertą kupna. Im jest ona mniejsza, tym lepiej, gdyż oznacza to także mniejsze koszty transakcyjne. Dla przykładu, gdy teraz oferty na akcje TP wynoszą np. 20,14 zł (kupno) i 20,15 zł (sprzedaż), to inwestor, który chce szybko kupić akcje (po każdej cenie), zrobi to po 20,15 zł. Wcześniej, gdy minimalny krok notowań wynosił 10 groszy, oferty musiały kosztować 20,1 zł (kupno) i 20,2 zł (sprzedaż). Wtedy inwestor, któremu zależy na czasie, mógł kupić akcje za 20,2 zł (czyli 5 groszy drożej niż teraz).

Pomijając spółki, które debiutowały na GPW w ostatnich miesiącach, w przypadku 148 z 236 papierów średni spread we wrześniu jest mniejszy niż średni spread w sierpniu. W przypadku pozostałych 88 firm różnice między ofertami zwiększyły się. Należy jednak pamiętać, że na GPW wiele spółek charakteryzuje się niską płynnością i w ich przypadku nie ma sensu porównywać skutków wprowadzenia mniejszych kroków notowań. Takie porównanie nie wnosi też nic w przypadku spółek, dla których zmiana kroków nie była odczuwalna. Zaliczają się do nich np. Bioton, PGNiG i Netia (ich ceny są mniejsze niż 5 zł). Dla kursów mniejszych niż 5 zł przed i po zmianie zasad giełdowych krok notowań jest bowiem taki sam - 1 grosz.

Skorzystały płynne spółki

Reklama
Reklama

Po zmianie kroków notowań zmniejszyły się spready w notowaniach zdecydowanej większości spółek z indeksów WIG20 i MIDWIG. Zmianę najbardziej odczuły Telekomunikacja i KGHM. W ich przypadku, w porównaniu do sierpnia, spready zmalały z 35 i 31 pb (punktów bazowych) do odpowiednio 12 i 16 pb (czyli o 74 i 66 proc.). O ponad 40 proc. zmniejszyły się spready w notowaniach np. PKN Orlen, PKO BP, Prokomu, TVN, BRE Banku, Banku Millennium czy Comarchu.

Nie mamy danych na temat głębokości rynku, która pokazuje, jaki jest łączny wolumen wszystkich zleceń kupna oraz łączny wolumen wszystkich zleceń sprzedaży danego papieru (lub też wolumen zleceń w określonym przedziale - np. +/5 proc. od kursu ostatniej transakcji). Pozwoliłby na dokładniejszą ocenę jakości ostatnich zmian na GPW. Postaramy się to zrobić po zakończeniu miesiąca.

Zdaniem Artura Wrotka z GPW, obserwowane we wrześniu "zagęszczenie" arkuszy zleceń zmniejsza skalę nagłych, skokowych zmian cen, szczególnie w przypadku akcji droższch niż 100 zł. - Konsekwencją zmian jest też zmniejszenie wpływu zmiany kursów akcji, szczególnie po tzw. zleceniach koszykowych, na indeksy giełdowe - powiedział.

Średni spread

Spread to różnica pomiędzy najlepszą ofertą kupna i najlepszą ofertą sprzedaży.

Średni spread dla jakiegoś okresu natomiast to przeciętna z różnic pomiędzy najlepszą ofertą kupna i najlepszą ofertą sprzedaży przed zawarciem każdej transakcji, ważona wartością obrotów. Średni spread podawany jest w punktach bazowych. Jeden punkt bazowy to 0,0001 proc. ceny akcji.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama