"Dzisiejsza sesja nie była najgorsza, choć w dalszym ciągu mieliśmy słabe obroty" - powiedziała Katarzyna Płaczek, analityk Domu Maklerskiego IDMSA. Dodała, że właśnie z powodu niskich obrotów wartość prognostyczna dzisiejszych notowań jest bardzo słaba.
"Widać jednak, że rynek nie chce spadać i wydaje się, że popyt jest zainteresowany, aby było coraz wyżej" - powiedziała też analityk. Według niej, jeśli w najbliższych dniach pojawią się dobre informacje ze świata polityki, za które jej zdaniem można uznać ogłoszenie przedterminowych wyborów, da to silny impuls do kupna.
"Do tego czasu wzrosty będą raczej umiarkowane" - podkreśliła.
Indeksu WIG 20 na koniec sesji w poniedziałek wyniósł 2.939,04 pkt po wzroście o 0,85%. Obroty na rynku akcji wyniosły blisko 800 mln zł. (ISB)
maza