Reklama

Cash Flow przed sądem?

Szefom firmy windykacyjnej z Dąbrowy Górniczej może grozić proces z powództwa cywilnego Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych rozważa wytoczenie sprawy cywilnej osobom odpowiedzialnym za treść prospektu spółki Cash Flow.

Publikacja: 27.09.2006 08:13

W najbliższych dniach Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych zwróci się do Komisji Nadzoru Finansowego z prośbą o informacje nt. przebiegu postępowania wyjaśniającego w sprawie firmy Cash Flow. Wszczęła je w lipcu Komisja Papierów Wartościowych i Giełd. Celem postępowania jest zbadanie, czy podczas pisania prospektu emisyjnego śląskiej spółki windykacyjnej nie doszło do złamania prawa (w szczególności art. 100 Ustawy o ofercie publicznej). Taką możliwość sugerowali dziennikarze w serii artykułów w czerwcu. Według doniesień prasowych, firma Cash Flow nie ujawniła w prospekcie emisyjnym wielu faktów, stanowiących ważne czynniki ryzyka. Najważniejszym z nich może być to, że w latach 2002-2004 nie było formalnie wybranego zarządu i rady nadzorczej.

Poszkodowani, łączcie się

Po publikacjach kurs spółki radykalnie spadł. Kilka dni po debiucie za prawa do akcji firmy płacono ponad 15 zł, obecnie papiery Cash Flow są notowane po niespełna 6 zł (wczoraj na zamknięciu, po wzroście o 0,69 proc., akcje kosztowały 5,85 zł).

W tej sytuacji część drobnych akcjonariuszy śląskiej firmy poczuła się wprowadzona w błąd przez przedsiębiorstwo. - Docierają do nas takie sygnały - przyznaje w rozmowie z "Parkietem" Jarosław Dominiak, prezes SII. - Chcemy zorganizować inwestorów, którzy czują się poszkodowani - dodaje. To właśnie w ich imieniu stowarzyszenie mogłoby wytoczyć proces cywilny osobom odpowiedzialnym za treść prospektu śląskiej spółki.

- Gdyby wnioski z postępowania prowadzonego przez KNF potwierdziły pojawiające się w prasie zarzuty, byłoby to ważnym argumentem w ewentualnej sprawie cywilnej - mówi prezes Dominiak. Nie wyklucza jednak, że nawet gdyby Komisja nie potwierdziła zarzutów, SII wystąpi do sądu.

Reklama
Reklama

Prospekt i aneks

Pozwanymi w sprawie mogliby być prezes Cash Flow Igor Kazimierski i wiceprezes Grzegorz Gniady. Czy także biuro maklerskie Polonia-Net, które przygotowywało prospekt? Jarosław Dominiak tego nie wyklucza, szczególnie gdyby się okazało, że przy sporządzaniu dokumentu nie zachowano należytej staranności. Co na to Polonia-Net?

- Wszystkie informacje, jakie spółka Cash Flow przekazała biuru, znalazły się w prospekcie emisyjnym - zapewnia nas jego wiceprezes Norbert Kozioł. Przyznaje jednocześnie, że opublikowany przez śląską spółkę w lipcu aneks nr 3 do prospektu zaskoczył go.

Zarząd Cash Flow - choć odpierał zarzuty - wymienił w tym aneksie część czynników ryzyka, o których mowa była w artykułach prasowych.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama