Financial Times
26 września 2006
Dają łapówki,
bo zwyczaj każe
Międzynarodowe koncerny zlikwidowały korupcję
Financial Times
26 września 2006
Dają łapówki,
bo zwyczaj każe
Międzynarodowe koncerny zlikwidowały korupcję
w macierzystych krajach, jednak nie udaje im się ukrócić tego procederu w zagranicznych filiach. Takie "podwójne standardy" źle wpływają na reputację spółek. Z ankiety przeprowadzonej przez Transparency International wśród 11 tys. menedżerów ze 126 krajów wynika, że największe łapówki wręczają spółki z Rosji, Chin, Indii i Brazylii. W przypadku przedsiębiorstw z tych krajów nie ma znaczenia, czy chodzi o ich oddziały zagraniczne, czy krajowe. - Wiele państw usprawiedliwia spółki płacące łapówki, twierdząc, że stosują się one jedynie do zwyczajów panujących w danym kraju,
a gdyby postępowały inaczej, pogwałciłyby normy - wyjaśnia David Nussbaum, dyrektor w TI. Najmniej pieniędzy na łapówki wydają firmy z Australii, Szwecji i Szwajcarii.
Wiedomosti
26 września 2006
Wysoki PKB
to nie wszystko
Zarówno obywatele, jak i politycy przeceniają wpływ pieniędzy na ludzkie szczęście. Ci pierwsi przez to tracą zbyt dużo czasu na pracę, a drudzy daremnie koncentrują się na dynamice PKB - stwierdzają analitycy w raporcie Deutsche Banku. Eksperci nawołują urzędników, aby patrzeć szerzej na gospodarkę - również na jakość życia obywateli. Politycy przeceniają wpływ PKB na szczęście obywateli. Stopień satysfakcji z życia w bogatych państwach często jest niższy niż w krajach rozwijających się. W światowym indeksie szczęścia sporządzanym przez News Economics Foundation rozwinięta Francja czy Norwegia zajmują odpowiednio 129. i 115. pozycję na 178 miejsc. Jak ulał pasuje tu powiedzenie: apetyt rośnie w miarę jedzenia. W latach 1985-2005 PKB na mieszkańca w USA wzrósł o 60 proc., a poziom satysfakcji pozostał taki sam.
The Wall Street Journal
26 września 2006
Polecić pracownika,
tak aby nie stracić
Udzielanie referencji pracownikom to powszechnie stosowana praktyka w biznesie. Jest to tańszy sposób poszukiwania "świeżej krwi", niż korzystanie z usług agencji rekrutacyjnych. Gerry Crispin i Mark Mehler
z firmy konsultingowej CareerXroads zbadali
58 amerykańskich firm i stwierdzili, że aż 98 proc. przedsiębiorstw stosuje praktykę rekomendacji kandydatów, a polecający otrzymują za to premię. Czasem jednorazowy bonus za nowego człowieka
w firmie jest wysoki i sięga 50 tysięcy dolarów.
Jednak eksperci nakazują ostrożność tym, którzy chcą zarekomendować szefowi swojego znajomego.
Zalecają, aby nie przedstawiali mało znanych osób.
Jeśli kandydat okaże się niedoświadczony
albo nie będzie dysponował odpowiednią wiedzą, polecający narażają się wówczas na utratę
reputacji.
Globalna roczna produkcja srebra od lat waha się w przedziale od 800 do 900 milionów uncji – czasami nieco więce...
Bezpieczeństwo żywnościowe, technologie jutra i kierunki dla handlu. Branża spożywcza i rynek z konsumentami w c...
- Nie zakładamy już stabilizacji długu w średnim terminie, przy braku dodatkowych działań konsolidacyjnych. Prog...
Cele polityki energetycznej nakreślone są na wiele lat w przód, ale ich realizacja trwa już od długiego czasu. Z...
– Naszym celem jest większa kontrola i lepsza ochrona graczy – mówi Jari Vähänen, przewodniczący Fińskiego Stowa...
Udało nam się zmienić domenę .pl z jednej z najniebezpieczniejszych, w których jest najwięcej stron scamowych, w...