Giełdowy producent okuć meblowych i budowlanych rozpoczyna współpracę z branżą motoryzacyjną. FAM podpisał właśnie umowę z firmą projektującą i produkująca części do większości marek samochodowych na świecie. - Niestety nie możemy zdradzić nazwy naszego kontrahenta ani marek, dla których będziemy produkować - powiedział Piotr Janczewski, prezes FAM-u.
Spółka dostarczać będzie dwa elementy stosowane w produkcji dwóch marek samochodów. Do końca listopada zrealizuje zamówienie o wartości 800 tys. zł. FAM szacuje, że roczne obroty firmy giełdowej z tym odbiorcą kształtować się będą na poziomie 5 mln zł.
Spółka podpisała umowę ramową, dlatego nie jest w stanie dokładnie określić, jaką liczbę odlewów będzie dostarczać i jaka będzie ich ostateczna wartość. - Taka jest specyfika branży motoryzacyjnej. Jeśli nic się nie stanie i nadal będziemy spełniać wymagania techniczne stawiane przez kontrahenta, będziemy dostarczać odlewy tak długo, jak długo produkowany będzie dany model samochodu. Zwykle ten okres to 4-5 lat - wyjaśnił P. Janczewski.
Umowa podpisana przez FAM dotyczy odlewów ze znalu (stopu cynku i aluminium). Cena pierwszego z surowców znacznie wzrosła, dlatego spółka chciała ograniczyć jego zużycie w produkcji. Zarząd zapewnia jednak, że w przypadku tego kontraktu drożejący cynk nie będzie negatywnie odbijał się na wynikach. Ceny dostarczanych odlewów uzależnione będą bowiem od cen surowca, więc FAM będzie mógł je podnieść, jeśli cynk zdrożeje.
To pierwszy kontrakt FAM-u dla branży motoryzacyjnej. - Liczymy na kolejne. Cały czas prowadzimy rozmowy z kontrahentami, ale ze względu na bardzo wysokie wymagania w tym sektorze zwykle są to długotrwałe rokowania - powiedział P. Janczewski.