Giełdowa firma zajmująca się produkcją stolarki otworowej i transportem zamierza rozwijać się poprzez przejęcia. Chce poszerzyć ofertę m.in. o drzwi drewniane. Spółka prowadzi zaawansowane rozmowy z jednym z dużych polskich producentów. Rozważane jest przejęcie lub połączenie obu firm. - Chcielibyśmy zakończyć sprawę jeszcze w tym roku. Dokładamy starań, aby tak się stało, jednak nie zależy to wyłącznie od nas. Potrzebna jest np. zgoda UOKiK - wyjaśnił Jan Mazur, prezes Trasu-Inturu. Zarząd na razie nie zdradza więcej szczegółów planowanej transakcji. Nie będzie ona jednak raczej finansowana z najbliższej emisji akcji.
Tras-Intur chce sprzedać 6,34 mln papierów z prawem poboru po 2,5 zł (wczorajszy kurs to 3,33 zł). Posiadaczowi dwóch "starych" akcji przysługiwać będzie prawo do objęcia jednego waloru nowej emisji. Dniem ustalenia prawa poboru jest 6 października, więc akcje uprawniające do objęcia papierów serii L można nabyć najpóźniej dziś. Pieniądze z emisji przeznaczone będą m.in. na odnowienie linii produkcyjnych i powiększenie kapitału obrotowego. Inowrocławska spółka zamierza też jesienią sfinalizować przejęcie Synergisu, producenta stolarki z aluminium. W tym celu wyemituje 1,8 mln akcji serii M po 3,6 zł. Obejmie je Marek Grzona, akcjonariusz Trasu i właściciel przejmowanej spółki, w zamian za 100 proc. jej udziałów. - Synergis jest rentowny - ocenił Jan Mazur, prezes Trasu-Inturu. Szacuje tegoroczne przychody tej spółki na 3 mln zł.
W zakładzie Synergisu produkowane będą m.in. okna antyhuraganowe, które Tras-Intur zamierza sprzedawać na rynku amerykańskim. Teraz finalizuje rozmowy z kontrahentem. - Kontrakt podpiszemy na pewno do końca grudnia - powiedział J. Mazur.