Poranny spadek cen inwestorzy tłumaczą zbliżającym się końcem sezonu huraganów w USA, który nie przyniósł w tym roku żadnych strat spółkom paliwowym oraz wysokimi zapasami surowca. Jednak w ciągu dnia spadki zamieniły się na wzrosty dzięki wypowiedziom przedstawicieli OPEC. Prezydent kartelu Edmund Daukoru wezwał inne kraje zrzeszone w OPEC do przyłączenia się do działań Nigerii i Wenezueli, mających na celu zredukowanie podaży na światowych rynkach.

"Według naszej opinii na rynku jest nadmierna podaż. Nigeria dała dobry przykład. Robimy to, co według nas jest dobre dla rynku" - powiedział Daukoru.

((Tłumaczyła: Anna Panek; Redagowała: Adrian Krajewski; Reuters Serwis Polski, tel 22 653 9700; [email protected]))