Reklama

Cersanit prężnie wkroczył na rumuński rynek

Giełdowa spółka przejęła rumuńskiego producenta ceramiki sanitarnej Romanceram. Dzięki temu moce produkcyjne Cersanitu wzrosną o kolejne 0,6 mln sztuk ceramiki rocznie

Publikacja: 05.10.2006 08:01

Giełdowy producent kompletnego wyposażenia łazienek przejął rumuńską firmę Romanceram. Inwestorzy entuzjastycznie przyjęli tę informację - cena akcji Cersanitu podskoczyła wczoraj o 7 proc., do 34 zł. Podczas sesji za walor płacono nawet 35,3 zł.

Wiedzieli, ale nie powiedzieli

Rynek już w lipcu spekulował na temat ewentualnej akwizycji Cersanitu na Bałkanach lub w Rosji. Tak też tłumaczyli wzrost kursu niektórzy analitycy. Spółka nie potwierdzała jednak wówczas tych doniesień, mimo że przedwstępną umowę zakupu akcji rumuńskiej firmy podpisała 26 czerwca. Dlaczego zarząd milczał? Miał do tego prawo na podstawie zapisu art. 57 "ustawy o ofercie" (w uzasadnionych przypadkach spółka może opóźnić upublicznienie pewnych informacji). Cersanit poinformował jedynie Komisję Papierów Wartościowych i Giełd o opóźnieniu przekazania komunikatu do publicznej wiadomości. Jako powód podał "warunki zawieszające, pod którymi umowa ta została zawarta". Zapewne chodziło o uzyskanie zgody Agencji Prywatyzacji Skarbu Państwa Rumunii (AVAS) na tę transakcję.

"Numer dwa" na rynku

Za pakiet 77,85 proc. akcji rumuńskiego producenta ceramiki sanitarnej Cersanit zapłacił 9,16 mln zł. Papiery sprzedało Stowarzyszenie Pracowników Romanceram, które w 2001 r. przejęło kontrolę nad prywatyzowaną wówczas spółką. Cersanit przejął też zobowiązania prywatyzacyjne Stowarzyszenia. Na tej podstawie zainwestuje 2,4 mln dolarów (ok. 7,5 mln zł) w rozwój fabryki.

Reklama
Reklama

Serwis "Major Companies in Romania" podaje, że Romanceram w 2004 roku miał ponad 7,28 mln euro (ok. 28 mln zł) obrotów i zatrudniał prawie tysiąc osób. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, przejęta przez Cersanit spółka jest "numerem dwa" na rumuńskim rynku. Rocznie produkuje 600 tys. sztuk ceramiki sanitarnej.

Nie wiadomo jeszcze, czy Cersanit utrzyma markę Romanceram, czy w zakładach przejętej spółki będzie produkować pod własną marką.

Moce jeszcze wzrosną

To kolejna znacząca inwestycja Cersanitu w ostatnim czasie. Od 15 września, gdy okazało się, że spółka kontrolowana przez Michała Sołowowa zamierza skupić w wezwaniu minimum 45-proc. pakiet opoczyńskiego konkurenta, jej kurs wzrósł prawie o 1/4. Dzięki inwestycji w Opoczno moce produkcyjne Cersanitu w zakresie płytek ceramiczych wzrosną do 50 mln m2 rocznie. O kolejne 7 mln m2 powiększą się po ukończeniu budowanego zakładu na Ukrainie. Z taśm będzie tam schodzić również 1 mln szt. ceramiki sanitarnej.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama