Ekonomiści przewidywali, że w sierpniu zamówienia fabryk niemieckich m.in. na sprzęt i urządzenia spadną o 0,4 proc., tymczasem w stosunku do poprzedniego miesiąca zwiększyły się o 3,7 proc. Dynamika roczna wyniosła 14,6 proc.

Przemysł ma się lepiej niż sądzono. - Stopniowo umacnia się drugi filar gospodarki - popyt wewnętrzny - ocenia Andreas Rees, ekonomista HVB Group. W sierpniu zamówienia krajowe zwiększyły się o 3,3 proc., zagraniczne zaś o 4 proc. W przypadku dóbr inwestycyjnych dynamika wyniosła odpowiednio 5,1 proc. i 6,5 proc. Aktywność zakupowa firm przemysłowych wpływa też na ceny. W lipcu, według organizacji biznesu VDMA, maszyny i urządzenia podrożały o 21 proc.

Opublikowane w piątek dane Ministerstwa Gospodarki są zaskakujące także w kontekście wyników ankiety firmy analitycznej NTC Economics, przeprowadzanej na zlecenie Royal Bank of Scotland. Niemieccy zaopatrzeniowcy mówili o spadku liczby nowych zamówień w sierpniu i ich wzroście we wrześniu.

Zdaniem resortu gospodarki, rosną szanse, że w najbliższych miesiącach w przemyśle niemieckim będzie trwały i dynamiczny wzrost. Gospodarka może rozwijać siź najszybciej od sześciu lat.

Bloomberg